do ministra aktywów państwowych, ministra przemysłu
w sprawie sprzedaży prądu na Ukrainę
Zgłaszający: Monika Pawłowska, Anna Baluch
Data wpływu: 06-08-2024
Szanowni Państwo!
Na początku lipca Donald Tusk podczas wspólnej konferencji z prezydentem Ukrainy przekazał, że trwają prace, nad rozwiązaniem które ma obejmować możliwość spalania polskiego węgla przy ominięciu opłat za emisję CO2. Spalanie węgla obłożone jest opłatami za emisję gazów cieplarnianych, każda spółka, zajmująca się produkcją energii z węgla musi ponosić koszty wykupywania certyfikatów ETS. A za nie płacimy my wszyscy w naszych codziennych rachunkach. Mieszkańcy wschodniej Lubelszczyzny ponadto często skarżą się na braki dostaw prądu w nieregularnych godzinach i czasie. Jak zatem Donald Tusk chciałby doprowadzić do zawieszenia europejskiego prawa, by móc spalać polski węgiel bez unijnych opłat?
W związku z powyższym zwracam się z uprzejmą prośbą o odpowiedź na następujące pytania:
1. Na czym polega plan premiera, który rzekomo opracowuje rząd?
2. Czy nieregularne dostawy prądu w przygranicznych miastach są spowodowane niekontrolowanym eksportem prądu na Ukrainę?
3. Dlaczego Polacy mają płacić za polski prąd więcej niż Ukraińcy?
4. Czy Polska płaci za prąd dostarczany do Ukrainy?
5. Czy polski rząd kontaktował się z Komisją Europejską w sprawie pomocy energetycznej dla Ukrainy, polegającej na spalaniu polskiego węgla i wysyłaniu energii za pieniądze UE? Jeśli tak, kiedy zostało przedstawione owe stanowisko?
6. Jak technicznie wyglądałby podział na energię sprzedawaną z ETS a energię bez opłat za emisję?
Łączę wyrazy szacunku
Monika Pawłowska
Poseł na Sejm RP