Interpelacja nr 4455

do ministra spraw wewnętrznych i administracji

w sprawie zaostrzenia kar za rażące uchybienia w przygotowywaniu cateringu dla szpitali

Zgłaszający: Marcelina Zawisza

Data wpływu: 23-08-2024

Szanowny Panie Ministrze,

zgodnie z artykułem Patryka Słowika i Pawła Figurskiego opublikowanym na łamach portalu WP.pl legionowski sanepid przeprowadził kontrolę w jednej z firm dostarczających catering do szpitali. Kontrola wykazała dużą liczbę uchybień, w tym bardzo poważnych, mogących zagrażać życiu i zdrowiu pacjentów. W firmie wykryto uszkodzenia urządzeń chłodniczych, krytyczne uchybienia dotyczące kontroli temperatury, oznakowania, a także przestrzegania terminów przydatności do spożycia i ochrony kuchni przed owadami – w zakładzie wszechobecne były muchy.

Jedzenie z tej placówki trafiało do chorych onkologicznie – to pacjentki i pacjenci leczeni często lekami powodującymi biegunki i wymioty oraz osłabiającymi odporność. Podanie im skażonego lub przeterminowanego jedzenia jest zupełnie wprost zagrożeniem życia.

Jeden ze szpitali całkowicie zerwał współpracę z firmą cateringową po informacji o wynikach kontroli, drugi – zgodnie z oświadczeniami kierownictwa – nie otrzymał w ogóle informacji o wynikach kontroli PSSE.

Ministerstwo Zdrowia w odpowiedzi na interpelację w sprawie kontroli warunków przygotowania żywienia dla szpitali słusznie zwraca uwagę, że wysokość mandatów karnych dla wszystkich upoważnionych podmiotów, w tym także dla Państwowej Inspekcji Sanitarnej, została ustalona przez ministra spraw wewnętrznych i administracji w ustawie z dnia 24 sierpnia 2001 r. Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenie (Dz. U. z 2024 r. poz. 977).

W związku z powyższym proszę o odpowiedź na następujące pytanie:

Czy w ministerstwie prowadzone są prace nad zaostrzeniem przepisów o karach za rażące uchybienia przy przygotowaniu cateringu dla szpitali, tak by produkcja posiłków w kuchni z kałużą skroplin z niesprawnego klimatyzatora, nieszczelnymi oknami, uszkodzonymi urządzeniami chłodniczymi, sfałszowaną dokumentacją kontroli temperatur i z przeterminowanych składników kończyła się czymś więcej niż pouczeniem i mandatem w wysokości 500 zł?