Interpelacja nr 4520

do ministra klimatu i środowiska

w sprawie przekazywania gminom środków przeznaczonych na likwidację składowisk odpadów niebezpiecznych w ramach programu pilotażowego w związku z możliwością wystąpienia katastrofy ekologicznej, na przykładzie gm. Mykanów w pow. częstochowskim

Zgłaszający: Lidia Burzyńska

Data wpływu: 29-08-2024

Szanowna Pani Minister,

do mojego biura poselskiego dotarła pisemna informacja od wójta gminy Mykanów (powiat częstochowski) w przedmiocie konieczności pozyskania przez gminę środków finansowych w wysokości około 45 mln zł na usunięcie odpadów stanowiących poważne zagrożenie dla środowiska w postaci skażenia zbiornika wód podziemnych.

Z informacji, które uzyskałam wynika, że w miejscowościach Kokawa oraz Pasieka (gmina Mykanów) istnieją dwa nielegalne składowiska odpadów niebezpiecznych, przy czym obydwa znajdują się na działkach prywatnych w terenie zabudowanym.

Jak wskazano w przedstawionym mi piśmie w miejscowości Pasieka w budynku użytkowanym poprzednio jako ferma drobiu została założona działalność gospodarcza na osobę z marginesu społecznego, która aktualnie jest poszukiwana listem gończym. Firma zgromadziła tam blisko 500 ton odpadów. Z kolei w Kokawie na terenie byłej piekarni i hurtowni stali właściciel składuje ponad 4 000 ton odpadów niebezpiecznych. Według wskazań wójta gminy Mykanów odpady zostały nielegalnie przewiezione w mauzerach o pojemności 1000 l w 200 litrowych beczkach i w pojemnikach typu big-bag. Materiały i odpady produkcyjne pochodzą z zakładów chemicznych, farbiarskich, lakierniczych, petrochemicznych, motoryzacyjnych itp.

Wedle uzyskanych przeze mnie informacji badania przeprowadzone przez biegłych potwierdziły, że:

- odpady są niebezpieczne i stanowią zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi;
- są łatwopalne, a w przypadku pożaru będą się wydzielać silne toksyczne gazy;
- rozszczelnienie pojemników grozi wydobywaniem się toksycznych i rakotwórczych związków organicznych (toluen, ksylen, węglowodory alifatyczne, etylobenzen) oraz grozi to zanieczyszczeniem gleby.

Jak wskazano składowisko w miejscowości Kokawa znajduje się około 800 m od ujęcia wód podziemnych „Rybna”, zaś odpady w miejscowości Pasieka znajdują się w odległości 1000 m od ujęcia wód podziemnych „Wierzchowisko” – głównego, podstawowego i strategicznego ujęcia wody dla miasta Częstochowy.

Według przekazanych mi informacji po przedostaniu się zanieczyszczeń do gleby może nastąpić skażenie Głównego Zbiornika Wód Podziemnych nr 326 (obszar najwyższej ochrony) stanowiącego podstawowe źródło wody pitnej dla aglomeracji częstochowskiej i 10-ciu sąsiednich gmin, a co za tym idzie pozbawienie dostępu do wody pitnej nawet 300 tysięcy ludzi. GZWP 326 ma niski stopień izolacji warstwy wodonośnej poprzez brak pokrywy skał słabo przepuszczalnych. Wskazani, iż ten szczelinowo-krasowy rezerwuar wód podziemnych jest narażony na dopływ zanieczyszczeń z powierzchni terenu. Prawdopodobieństwo zanieczyszczenia studni, z której korzystają mieszkańcy jest bardzo wysokie, ponadto istnieje zagrożenie zanieczyszczenia gleby oraz pól uprawnych.

Jak podkreślono składowiska znajdują się blisko cieków wodnych i mogą potencjalnie zanieczyścić dopływ rzeki Kocinki, a dalej Warty. W odległości około 4 km znajduje się obszar Natura 2000 (PHL240025 – torfowisko przy Dolinie Kocinki). Według przekazanych mi informacji istnieje niebezpieczeństwo skażenia tego terenu.

W przedstawionym mi piśmie wskazano, że konieczne jest usunięcie odpadów, a w przypadku skażenia zbiornika wód podziemnych potrzebne będzie kilka mld zł na dostarczenie wody pitnej dla około 300 tys. mieszkańców Okręgu Częstochowskiego.

Według uzyskanych przeze mnie informacji wszystkie instytucje do których zwracała się gmina o opinie podkreśliły konieczność podjęcia szybkich działań zgodnie z art. 26a ustawy o odpadach.

Gmina Mykanów zgromadziła wymaganą dokumentacje. Zostały skierowane zapytania cenowe do firm zajmujących się utylizacją takich odpadów, a z przedstawionych ofert wynika, że na ich usunięcie potrzebna jest kwota około 45 mln zł. Przy czym wskazano, że budżet gminy Mykanów wynosi 80 mln zł, a zatem bez dotacji z budżetu państwa jednostka nie jest w stanie zapobiec grożącej katastrofie ekologicznej. Podkreślono, że nawet przy maksymalnych dofinansowaniach z NFOŚiGW oraz WFOŚiGW gmina nie jest w stanie wyłożyć takiej kwoty.

Według uzyskanych przeze mnie informacji w marcu 2024 roku została przesłana do Ministerstwa Klimatu i Środowiska cała dokumentacja sprawy, co miało na celu włączenie ww. składowisk do programu pilotażowego uruchomionego przez ministerstwo, jednak według stanu na dzień 05.08.2024 gmina nie otrzymała żadnej odpowiedzi.

Mając powyższe na uwadze, uprzejmie proszę Panią Minister o odpowiedź:

  1. Czy istnieje możliwość włączenia opisywanych składowisk do ministerialnego programu pilotażowego?
  2. Czy w razie zaistnienia takiej konieczności jest przez ministerstwo planowane przekazanie gminie Mykanów środków finansowych (poza wskazanym w pytaniu pierwszym programem), które pozwoliłyby na zapobiegnięcie opisywanemu zagrożeniu?