do ministra infrastruktury
w sprawie dramatycznej sytuacji na zjeździe z autostrady A1 w Żorach i braku działań ze strony rządu 13 grudnia
Zgłaszający: Michał Woś
Data wpływu: 06-09-2024
Szanowny Panie Ministrze,
sytuacja na zjeździe z autostrady A1 w Żorach to prawdziwy koszmar dla kierowców, a obecny rząd zdaje się odwracać wzrok od tego problemu. Choć budowa drogi regionalnej Racibórz-Pszczyna miała przynieść ulgę, obecne niedbalstwo planistyczne prowadzi do paraliżu komunikacyjnego, na który mieszkańcy regionu są narażeni każdego dnia. Kierowcy zmuszeni są do korzystania z węzła Żory-Rowień, który generuje uciążliwe korki, zwłaszcza w godzinach szczytu.
W związku z tym, domagam się odpowiedzi na następujące pytania:
1. Czy istnieją jakiekolwiek uzasadnione techniczne lub logistyczne przeszkody, które uniemożliwiły budowę tego zjazdu, czy jest to wynik zaniedbań i braku odpowiedniego planowania przez obecny rząd?
2. Jakie konkretne warunki techniczne muszą zostać spełnione, aby możliwa była budowa dodatkowego zjazdu z A1 oraz wjazdu na A1 z drogi regionalnej Pszczyna-Racibórz? Czy rząd zamierza w ogóle podjąć próbę rozwiązania tego problemu, czy liczy na to, że mieszkańcy po prostu przyzwyczają się do korków?
3. Jakie kroki zamierza podjąć Ministerstwo Infrastruktury w celu wyeliminowania problemu związanego z korkami na zjeździe z autostrady A1 w Żorach? Czy rząd ma jakikolwiek plan działania, czy znowu zostanie to pozostawione samorządom, które od lat alarmują o problemie?
4. Jaki jest szacunkowy koszt budowy dodatkowego zjazdu z A1 oraz z drogi regionalnej Pszczyna-Racibórz? Czy Ministerstwo Infrastruktury uwzględnia możliwość współfinansowania tego projektu przez samorządy Rybnik i Żory?
5. Jakie inne rozwiązania, poza budową bezpośredniego zjazdu, są rozważane w celu poprawy przepustowości i płynności ruchu na zjeździe z A1 w Żorach? Czy rozważane są np. budowa tunelu lub wiaduktu, jak sugerował prezydent Żor Waldemar Socha, czy rząd zamierza pozostawić mieszkańców regionu samym sobie?
Sytuacja na zjeździe z A1 w Żorach wymaga natychmiastowych działań, a nie dalszej bezczynności. Oczekuję odpowiedzi, które wskażą, że rząd jest gotowy wreszcie zająć się tym problemem na poważnie.