do ministra spraw wewnętrznych i administracji
w sprawie zmiany zapisów odnośnie do strefy nadgranicznej
Zgłaszający: Sylwia Bielawska
Data wpływu: 08-09-2024
Szanowny Panie Ministrze,
ustawa z dnia 24 marca 1920 roku o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców to zgodnie z aktualną wiedzą najstarsza obowiązująca polska ustawa, uchwalona jeszcze przez Sejm Ustawodawczy. To właśnie ta ustawa reguluje bardzo rygorystyczne warunki nabycia własności i użytkowania wieczystego nieruchomości przez cudzoziemca. Określa ona m.in.:
Zgodnie z art. 8. ust. 1 oraz ust. 2. tejże ustawy nie wymaga się zezwolenia do nabycia nieruchomości m.in.:
Niestety zwolnień tych nie stosuje się do „nieruchomości położonych w strefie nadgranicznej oraz gruntów rolnych o powierzchni przekraczającej 1 ha“ (art. 8 pkt 3). Strefę nadgraniczną reguluje z kolei załącznik nr 1 do rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 29 sierpnia 2005 r. w sprawie wykazu gmin i innych jednostek zasadniczego podziału terytorialnego państwa położonych w strefie nadgranicznej oraz tablicy określającej zasięg tej strefy (Dz. U. 2005 nr 188, poz. 1580), które stanowi akt wykonawczy wydany na podstawie art. 12 ust. 4 ustawy z dnia 12 października 1990 r. o ochronie granicy państwowej (Dz. U. 2022 poz. 295, t.j.). Sposób wyznaczania gmin wchodzących w obszar strefy nadgranicznej wyznacza się zgodnie z zapisami art. 12 ust. 1 ustawy o ochronie granicy państwowej:
Art.12. Strefa nadgraniczna
1. Strefa nadgraniczna obejmuje cały obszar gmin przyległych do granicy państwowej, a na odcinku morskim – do brzegu morskiego. Jeżeli określona w ten sposób szerokość strefy nadgranicznej nie osiąga 15 km, włącza się do strefy nadgranicznej również obszar gmin bezpośrednio sąsiadujących z gminami przyległymi do granicy państwowej lub brzegu morskiego.
2. Jednostki zasadniczego podziału terytorialnego państwa, których granice znajdują się w obszarze strefy nadgranicznej wyznaczonej w sposób określony w ust. 1, stanowią część tej strefy.
3. Zasięg strefy nadgranicznej oznacza się tablicami z napisem „Strefa nadgraniczna“.
4. Minister właściwy do spraw wewnętrznych określi, w drodze rozporządzenia, wykaz gmin i innych jednostek zasadniczego podziału terytorialnego państwa położonych w strefie nadgranicznej, a także wzór tablicy, o której mowa w ust. 3, oraz sposób utrzymywania tablic przez właściwych komendantów oddziałów Straży Granicznej, uwzględniając konieczność należytego oznaczenia strefy nadgranicznej.
To właśnie tam czytamy, iż strefa ta obejmuje cały obszar gmin przyległych do granicy państwowej, a na odcinku morskim – do brzegu morskiego. Jeżeli jednak określona w ten sposób szerokość strefy nadgranicznej nie osiąga 15 km, włącza się do strefy nadgranicznej również obszar gmin bezpośrednio sąsiadujących z gminami przyległymi do granicy państwowej lub brzegu morskiego. W związku z faktem, iż gmina Wałbrzych sąsiaduje bezpośrednio z gminą Mieroszów, przyległą do granicy państwa, automatycznie włączono ją w całości w strefę nadgraniczną, gdyż bez tego zabiegu szerokość strefy byłaby znacznie mniejsza niż 15 km (sama gmina Mieroszów to jedynie ok. 6 km od granicy). Takie postępowanie sprawiło, iż miasto i gmina Wałbrzych zostały wskazane w załączniku jako gmina nadgraniczna – ale nie wzięto pod uwagę geograficznych uwarunkowań: odległość najbardziej wysuniętej części miasta Wałbrzycha na południe do granicy to 13,9 km, natomiast odległość najbardziej wysuniętej części Wałbrzycha na północ do granicy to 37,3 km! Ten zapis powoduje, iż ogromny obszar miasta i gminy Wałbrzych został uznany automatycznie za strefę nadgraniczną, mimo iż przekracza on znacznie wyznaczone przez ustawę z dnia 12 października 1990 r. o ochronie granicy państwowej (Dz. U. 2022 poz. 295, t.j.) zapisy art. 12 ust. 1 ustawy o ochronie granicy państwowej, czyli te wskazane 15 km. Tego typu zapis i enumeratywne stosowanie powodują od kilkunastu lat znaczne straty dla miasta i gminy Wałbrzych zwłaszcza w zakresie rozwoju ekonomicznego i populacyjnego w kontekście wydarzeń geopolitycznych na przestrzeni ostatnich 10 lat.
Straty gospodarcze miasta Wałbrzycha wynikające z obowiązywania tej ustawy są zaledwie jednym, acz znacznym czynnikiem, który wpływa negatywnie na rozwój ekonomiczny miasta. Przedsiębiorstwa spoza EOG i Szwajcarii, które nabywają u nas nieruchomości gruntowe, to jedynie promil przy ogólnych rozrachunkach stosowania tego aktu prawnego. Największym, acz pomijanym przez niewidoczne statystyki, czynnikiem jest aspekt populacyjny. Zgodnie z najnowszymi danymi GUS procentowo najwięcej ludności w ostatnim roku ubyło w Koninie (1046 osób) i Wałbrzychu (1563). Atrakcyjność osadnicza miasta nie musi zapobiegać spadkowi liczby ludności. Wałbrzych coraz częściej traci mieszkańców na rzecz okolicznych powiatów, coraz więcej rodzin wyprowadza się do strefy podmiejskiej. I choć region Wałbrzycha jest dla wielu osób wyjątkowo atrakcyjny pod kątem niskiego bezrobocia, warunków pracy, dobrej infrastruktury edukacyjnej i rynku mieszkaniowego, a także dobrego skomunikowania z autostradą A4 przy stosunkowo niskich cenach nieruchomości w przypadku najmu mieszkań, liczba ludności od kilku lat systematycznie spada. Wydawało się, że ten niepożądany trend zostanie zatrzymany m.in. w 2014 r., kiedy to po pierwszej agresji rosyjskiej na Krym do Wałbrzycha przybyło wielu Ukraińców wraz z rodzinami. Wybierali oni nasze miasto m.in. z uwagi na historyczne powiązania – znaczna część rodzin w Wałbrzychu pochodzi z dawnych terenów wschodnich, będących dzisiaj częścią Ukrainy. Nie dziwi zatem, że po ataku Rosjan na terytorium Ukrainy w 2022 roku do Polski, w tym do Wałbrzycha, migrowały miliony osób. Według danych podanych przez Straż Graniczną po 2022 r. przybyło ok. 3,792 mln osób z terytorium Ukrainy. Z kolei migracje na terytorium Polski w latach 2014-2021 szacuje się na ok. 2 mln osób.
Zgodnie z przekazanymi mi informacjami, płynącymi od lokalnych pośredników rynku nieruchomości, a także członków Rady Gospodarczej i prezydenta miasta, migranci z lat 2014-2021 są obecnie na etapie zmiany sposobu korzystania z mieszkania: z najmu nieruchomości na rzecz zakupu. Niestety przez obowiązujące wciąż przepisy odnośnie do strefy nadgranicznej obywatele Ukrainy, którzy zdążyli się już zasymilować, są niejednokrotnie zmuszeni do dalszej emigracji. Zazwyczaj wybierają kierunki: świdnicki, wrocławski oraz obszar zagłębia miedziowego. Główną i zazwyczaj podstawową przyczyną tej decyzji jest brak możliwości zakupu mieszkania na terenie Wałbrzycha. Oczywiście istnieje droga formalna do uzyskania zgody wydawanej przez MSWiA, ale całe postępowanie trwa średnio 5-6 miesięcy. Dodatkowo zgoda ta jest wydawana na podstawie m.in. umowy przedwstępnej na zakup konkretnego mieszkania. To praktycznie eliminuje 90% chętnych osób, które chciałyby nabyć nieruchomość, z uwagi na fakt, iż klient sprzedający musi „zamrozić“ na kilka miesięcy czynność sprzedaży mieszkania czy domu ze względu na czas oczekiwania na zgodę dla potencjalnego nabywcy. Warunki oraz czas uzyskania takiej zgody praktycznie przekreślają szanse Wałbrzycha na obronę statusu miasta z liczbą ponad stu tysięcy mieszkańców. Straty gospodarcze wynikające ze stosowania tych archaicznych zapisów, nieuzasadnionych obecną geopolityczną sytuacją granicy Rzeczypospolitej Polski z Republiką Czeską, są znaczne i wpływają na rozwój miasta, głównie z uwagi na brak wpływów z podatku od nieruchomości, zmniejszającą się liczbę osób korzystających z usług w mieście oraz uczniów uczących się w szkołach, korzystających z przedszkoli czy miejskich żłobków, co ostatecznie spowoduje dalszą degradację niektórych dziedzin życia społecznego miasta oraz znaczny spadek liczby mieszkańców Wałbrzycha.
Wobec powyższego zwracam się do Pana Ministra z pytaniami:
Z wyrazami szacunku
Sylwia Bielawska
Posłanka na Sejm RP