do ministra finansów
w sprawie waloryzacji stypendiów doktoranckich oraz wynagrodzeń w szkolnictwie wyższym
Zgłaszający: Anna Schmidt
Data wpływu: 11-09-2024
Panie Ministrze,
chciałabym poruszyć istotny problem dotyczący waloryzacji stypendiów doktoranckich oraz wynagrodzeń w szkolnictwie wyższym w kontekście projektu budżetu na rok 2025. Wstępne założenia budżetu na przyszły rok wskazują na brak zabezpieczonych środków na podwyżki wynagrodzeń i stypendiów, co wywołuje uzasadnione obawy w środowisku akademickim.
Zaniepokojenie budzi informacja, że rozważane jest utrzymanie wynagrodzeń pracowników naukowych oraz stypendiów doktoranckich na niezmienionym poziomie od 1 stycznia 2025 roku, mimo dynamicznego wzrostu kosztów życia. Rosnące koszty energii elektrycznej, gazu, wody, wywozu śmieci, a także czynszu (o około 20-30%) znacząco obciążają budżety domowe pracowników i doktorantów, co wymaga odpowiednich działań ze strony państwa. Wzrost kosztów życia ma również wpływ na opłaty za akademiki, wynajem mieszkań oraz korzystanie z transportu publicznego, co dodatkowo pogarsza sytuację finansową osób związanych z uczelniami.
Brak waloryzacji stypendiów doktoranckich przynajmniej o wskaźnik inflacji może spowodować realne zmniejszenie ich wartości nabywczej. Taka sytuacja w rezultacie może doprowadzić do odpływu zdolnych młodych naukowców ze środowiska akademickiego oraz rezygnacji z kontynuacji rozpoczętych już doktoratów.
Należy również przypomnieć, że już w 2021 roku zgłaszano postulaty wprowadzenia mechanizmu automatycznej waloryzacji minimalnego wynagrodzenia zasadniczego profesora, analogicznie do systemu waloryzacji emerytur. Taki mechanizm mógłby obejmować waloryzację o wskaźnik inflacji, powiększony o wskaźnik wzrostu płac realnych, dochodów budżetowych bądź PKB. Obecnie emeryci mają zagwarantowaną waloryzację swoich świadczeń, która jest przewidywalna i odbywa się automatycznie. Wprowadzenie analogicznego rozwiązania w odniesieniu do wynagrodzeń w szkolnictwie wyższym i stypendiów doktoranckich zapobiegłoby corocznym apelom o podwyżki, które są upokarzające dla zainteresowanych środowisk.
W związku z powyższym proszę Pana Ministra o odpowiedzi na następujące pytania:
1. Czy mając na uwadze wysoką inflację na poziomie 3-4% oraz jeszcze wyższy wzrost kosztów życia (20-30%), przewiduje się podniesienie od 1 stycznia 2025 roku stawki stypendiów doktoranckich i płac w szkolnictwie wyższym poprzez odpowiedni wzrost wskaźnika minimalnego wynagrodzenia zasadniczego dla profesora? Jeśli tak, to o ile i kiedy planowane jest rozpoczęcie prac nad zmianą stosownego rozporządzenia? Jeśli nie, to dlaczego?
2. Czy w projekcie budżetu na przyszły rok uwzględniono wzrost subwencji i dotacji dla uczelni wyższych, który pozwalałby na pokrycie postulowanych podwyżek stypendiów doktoranckich i płac oraz rosnących kosztów związanych ze wzrostem opłat za energię, ogrzewanie, wodę, wywóz śmieci itp.? Jeśli tak, to w jakiej wysokości oraz czy zapewni on odpowiednią rezerwę pozwalającą na dokonanie podwyżek bez konieczności drastycznych cięć w innych wydatkach uczelni?
3. Mimo że kalendarz budżetowy jest znany od lat i daje możliwość podejmowania decyzji z odpowiednim wyprzedzeniem, co roku powtarza się sytuacja, w której ewentualne podwyżki w szkolnictwie wyższym, w tym podwyżki stypendiów doktoranckich, są wprowadzane dopiero w trakcie trwania kolejnego roku budżetowego, z wyrównaniem od 1 stycznia. Z czego wynika ta opieszałość? Czy istnieje możliwość wprowadzenia bardziej zdyscyplinowanych zasad zarządzania czasem, tak aby rozporządzenie o podwyżce minimalnego wynagrodzenia zasadniczego profesora było przygotowane już we wrześniu, procedura konsultacji społecznych i międzyresortowych odbyła się we wrześniu-październiku, a w listopadzie rozporządzenie zostało podpisane z datą wejścia w życie od 1 stycznia?