Interpelacja nr 4860

do ministra klimatu i środowiska

w sprawie definicji powierzchni ziemi i obowiązku wykonania remediacji

Zgłaszający: Gabriela Lenartowicz

Data wpływu: 16-09-2024

Racibórz, dnia 16 września 2024 r.

Szanowna Pani Minister,

do mojego biura poselskiego z prośbą o podjęcie interwencji w ramach wykonywania mandatu posłanki zwrócili się członkowie Stowarzyszenia Instytut Remediacji Terenów Zanieczyszczonych (dalej: „stowarzyszenie”), dlatego zwracam się z interpelacją w sprawie:

1) sposobu interpretacji pojęcia „powierzchnia ziemi” definiowanego w ustawie Prawo ochrony środowiska (POŚ);
2) obowiązku remediacji gleby i ziemi niebędących powierzchnią ziemi oraz wymogu ustalenia planu remediacji w decyzji administracyjnej.

Ad 1.

W przypadku, gdy dany teren został przekształcony w wyniku działalności człowieka, występują rozbieżności w praktyce organów środowiska w zakresie klasyfikacji takiego terenu jako „powierzchnia ziemi”. Co istotne, od uznania, czy dany teren jest powierzchnią ziemi, czy też nie jest, zależy, czy zostanie dla tego terenu ustalony plan remediacji przez regionalnego dyrektora ochrony środowiska.

Zgodnie z art. 3 pkt 25 ustawy POŚ powierzchnia ziemi oznacza „kształtowanie terenu, glebę, ziemię oraz wody gruntowe, z tym że: a) gleba - oznacza górną warstwę litosfery, złożoną z części mineralnych, materii organicznej, wody glebowej, powietrza glebowego i organizmów, obejmującą wierzchnią warstwę gleby i podglebie, b) ziemia - oznacza górną warstwę litosfery, znajdującą się poniżej gleby, do głębokości oddziaływania człowieka, c) wody gruntowe - oznaczają wody podziemne w rozumieniu art. 16 pkt 68 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. - Prawo wodne (Dz. U. z 2023 r. poz. 1478, 1688, 1890, 1963 i 2029), które znajdują się w strefie nasycenia i pozostają w bezpośredniej styczności z gruntem lub podglebiem”.

W ocenie stowarzyszenia dla uznania, że mamy do czynienia z powierzchnią ziemi, nie ma znaczenia, czy dana powierzchnia została przekształcona lub stworzona przez człowieka, czy też ma charakter naturalny, ma natomiast znaczenie jej aktualna funkcja i skład.

W ocenie stowarzyszenia jako powierzchnia ziemi nie powinny być klasyfikowane żadne pełniące swoje funkcje obiekty budowlane, w tym obiekty wykonane z gleby lub ziemi. W konsekwencji grunty nasypowe (antropogeniczne), ziemne nasypy niekontrolowane, wypełnienia wyrobisk, niebędące jednocześnie obiektami budowlanymi, są w ocenie stowarzyszenia powierzchnią ziemi w rozumieniu POŚ.

Jednocześnie nasypy, również te niebędące obiektami budowlanymi, w składzie których dominują (stanowią ponad 50% składu) odpady inne niż gleba i ziemia, takie jak gruz, śmieci komunalne itp., nie powinny być klasyfikowane jako powierzchnia ziemi, a raczej jako legalne lub nielegalne składowiska opadów.

Ad 2.

Istniejące przepisy, tj. art. 101r POŚ, zabraniające wykonywania robót ziemnych, do których używane są zanieczyszczone gleba i ziemia, jak i przepisy o odzysku odpadów określające warunki tego odzysku dotyczą momentu powstawania budowli. Kwestią wymagającą wyjaśnienia jest wystąpienie zanieczyszczenia budowli ziemnej już po jej powstaniu, czyli po wykonaniu robót ziemnych, jak i po zakończonym odzysku odpadów.

W ocenie stowarzyszenia zanieczyszczona gleba i ziemia klasyfikowane jako pełniące swoje funkcje obiekty budowlane (lub ich części), w tym w szczególności nasypy kolejowe, nasypy drogowe, urządzenia odwadniania infrastruktury, nabrzeża hydrotechniczne, pomimo że nie klasyfikowane jako powierzchnia ziemi, powinny podlegać remediacji. Ocena występowania zanieczyszczenia powinna być przeprowadzana zgodnie z zasadą określoną w art. 101r POŚ, tj. gdy jest przekroczona w danej glebie lub ziemi dopuszczalna zawartość substancji powodującej ryzyko, określona w przepisach wydanych na podstawie art. 101a ust. 5 POŚ, dla gruntów występujących w miejscu użycia tej gleby lub ziemi.

Ze względu na to, że taka gleba i ziemia nie stanowią powierzchni ziemi, ich remediacja nie będzie poprzedzona ustaleniem planu remediacji w decyzji regionalnego dyrektora ochrony środowiska.

Za przedstawioną powyżej interpretacją przemawia fakt, iż w przypadku obecności zanieczyszczeń zarówno grunty rodzime, jak i antropogeniczne, jak również gleba i ziemia będące częścią obiektów budowlanych, stanowią takie samo źródło zagrożenia dla środowiska, jak i zdrowia i życia ludzi, a w konsekwencji te ostatnie także powinny podlegać remediacji.

W związku z powyższym proszę o odpowiedź na pytanie:

Jakie jest stanowisko ministra klimatu i środowiska w powyższym zakresie?

Z wyrazami szacunku

Gabriela Lenartowicz