Interpelacja nr 4930

do ministra spraw wewnętrznych i administracji

w sprawie wypowiedzi prezesa Rady Ministrów z dnia 13 września 2024 r. dotyczącej zagrożenia powodziowego

Zgłaszający: Dariusz Matecki, Michał Woś, Marcin Warchoł, Sebastian Kaleta, Anna Kwiecień, Waldemar Andzel, Sebastian Łukaszewicz, Piotr Uruski, Andrzej Śliwka, Tadeusz Woźniak, Paweł Szrot, Dariusz Stefaniuk, Marcin Romanowski, Janusz Kowalski, Łukasz Kmita, Jan Kanthak, Mariusz Kałużny, Anna Gembicka, Przemysław Drabek, Krzysztof Ciecióra, Iwona Ewa Arent, Adam Andruszkiewicz

Data wpływu: 19-09-2024

Zwracam się z interpelacją dotyczącą Pana wypowiedzi z dnia 13 września 2024 roku, w której stwierdził Pan, że „nie ma powodu do paniki, prognozy nie są przesadnie alarmujące” w kontekście nadchodzącego zagrożenia powodziowego.

W świetle dramatycznych wydarzeń, które nastąpiły w dniach 14, 15 i 16 września 2024 roku, kiedy to liczne miejscowości zostały zalane, a mieszkańcy doświadczyli ogromnych strat materialnych, Pańska wypowiedź budzi poważne wątpliwości i pytania.

W związku z powyższym proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:

  1. Jakie były podstawy Pańskiej wypowiedzi z dnia 13 września 2024 roku, w której uspokajał Pan opinię publiczną, twierdząc, że nie ma powodów do paniki, a prognozy nie są alarmujące? Proszę o przedstawienie analiz, prognoz meteorologicznych oraz opinii ekspertów, na których opierał się Pan w swoich stwierdzeniach.
  2. Czy zdaje sobie Pan sprawę z tego, że Pańska wypowiedź mogła przyczynić się do zwiększenia zagrożenia mieszkańców terenów objętych powodzią? Uspokojenie nastrojów społecznych w sytuacji realnego zagrożenia mogło wpłynąć na obniżenie czujności zarówno obywateli, jak i służb odpowiedzialnych za zarządzanie kryzysowe.
  3. Dlaczego nie podjęto wcześniejszych działań w celu zmobilizowania służb ratunkowych oraz ostrzeżenia mieszkańców o nadchodzącym zagrożeniu? Proszę o przedstawienie działań podjętych przez rząd i odpowiednie służby w okresie poprzedzającym powódź.
  4. Czy w obliczu zaistniałej sytuacji i ogromnych strat poniesionych przez mieszkańców poszkodowanych regionów rozważa Pan podanie się do dymisji? Odpowiedzialność za bezpieczeństwo obywateli spoczywa na najwyższych organach państwa, a brak adekwatnej reakcji na nadchodzące zagrożenie jest poważnym zaniedbaniem.