do ministra kultury i dziedzictwa narodowego
w sprawie Muzeum Dzieci Polskich - Ofiar Totalitaryzmu
Zgłaszający: Krzysztof Piątkowski
Data wpływu: 24-09-2024
Szanowna Pani Minister,
w 2021 roku z inicjatywy ministra kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotra Glińskiego oraz rzecznika praw dziecka Mikołaja Pawlaka powstało Muzeum Dzieci Polskich – Ofiar Totalitaryzmu, którego celem jest upamiętnienie losów dzieci przetrzymywanych w niemieckim nazistowskim obozie funkcjonującym w Łodzi w latach 1942–1945. Jest to instytucja finansowana z budżetu państwa, której działalność statutowa obejmuje działalność wystawienniczą, edukacyjną oraz naukową z zakresu sytuacji dzieci w państwach totalitarnych.
Powołanie muzeum miało na celu uzupełnienie braków w wiedzy na temat obozu dziecięcego w Łodzi, które wynikały z zatajania tej tragicznej historii w okresie PRL. Miało także odegrać kluczową rolę w przywracaniu pamięci o tych dramatycznych wydarzeniach.
Niemniej jednak w środowisku historyków i badaczy panuje przekonanie, że obecny dyrektor placówki sugeruje, jakoby Muzeum Dzieci Polskich było pierwszą instytucją, która w ogóle zaczęła badać te wydarzenia. Takie stanowisko budzi sprzeciw wśród osób zaangażowanych w upamiętnianie tego dramatu, które od lat zajmują się tym tematem. Prace badawcze i działania edukacyjne dotyczące obozu były już wcześniej prowadzone przez różne instytucje i osoby, a ignorowanie tego dorobku nie tylko szkodzi samej instytucji, ale również umniejsza wkład tych, którzy przyczynili się do popularyzacji tej tragicznej historii.
Dodatkowo do opinii publicznej dotarły niepokojące informacje dotyczące funkcjonowania samego muzeum, opublikowane m.in. w “Dzienniku Łódzkim” przez redaktora Marcina Dardę. W artykule opisano liczne zarzuty, w tym nepotyzm, nadużycia w relacjach z pracownikami, nieprawidłowości finansowe oraz traktowanie muzeum jako “prywatnego folwarku” przez dyrektora.
Z moich licznych rozmów przeprowadzonych z pracownikami, zarówno w siedzibie muzeum, jak i w siedzibie mojego biura wynika, że zespół jest zdemotywowany i niepewny swojej przyszłości. Pracownicy zgłaszają, że niektórzy z nich są szykanowani, a część już odeszła lub rozważa odejście z pracy. Wśród innych zarzutów wymieniono:
• cenzurowanie pracy naukowej pracowników;
• publikowanie tekstów pracowników bez ich zgody, z dopisywaniem nieuprawnionych współautorów;
• wykorzystywanie służbowego samochodu do prywatnych podróży;
• wynajmowanie apartamentów na koszt muzeum dla siebie i rodziny;
• problemy we współpracy z innymi instytucjami kulturalnymi w Łodzi.
W obliczu tych poważnych zarzutów rodzą się pytania o nadzór ministerialny nad tą instytucją oraz o jej przyszłość. Chciałbym również zwrócić uwagę na kwestie finansowe, w tym na transparentność wykorzystywania środków publicznych oraz na zarządzanie kadrowe, które budzi wątpliwości, zwłaszcza wobec zarzutów o nepotyzm.
W związku z powyższymi informacjami zwracam się do Pani Minister z następującymi pytaniami.
Z poważaniem
Krzysztof Piątkowski
Poseł na Sejm RP