do ministra sprawiedliwości
w sprawie wzmocnienia cywilnoprawnej ochrony dóbr osobistych
Zgłaszający: Franciszek Sterczewski
Data wpływu: 26-09-2024
Szanowny Panie Ministrze,
dobre imię i szacunek to niezwykle ważne wartości. Mając tego świadomość, ustawodawca konsekwentnie dba o ich ochronę przez regulacje zarówno prawa cywilnego, jak i karnego. Jednak m.in. ze względu na przewlekłość postępowań skuteczne dochodzenie sprawiedliwości w tej materii jest niezwykle trudne.
Ochrona dóbr osobistych to niezwykle delikatna materia, której regulowanie wymaga stałego balansowania między zachowaniem wolności słowa a prawem do dochodzenia sprawiedliwości za naruszenie tychże dóbr. Przez ostatnie lata szczególnie dobitnie pokazało to upowszechnienie SLAPP-ów, czyli powództw wytaczanych przez polityków czy korporacje, których celem jest uciszenie niewygodnej krytyki. Oczywiście taka działalność w demokratycznym państwie jest niedopuszczalna i organa państwowe powinny jej przeciwdziałać. Jednak równocześnie ustawodawca musi widzieć także drugą stronę problemu: osoby niesłusznie obrażane czy te, dla których przekraczająca granice wolności słowa krytyka jest powodem strat materialnych bądź niematerialnych.
W kwietniu 2024 r. minister sprawiedliwości zapowiedział zmiany w przepisach normujących tę kwestię. Zgodnie z przedstawioną wówczas wizją uchylone mają zostać art. 212 i 216 Kodeksu karnego, które przewidują odpowiedzialność karną za czyny naruszające właśnie dobra osobiste. Tę zmianę zrównoważyć miałoby „wzmocnienie odpowiedzialności cywilnoprawnej“, którego założeń jednak nie sprecyzowano. Minister zaznaczył jedynie, że „wzmocnienie odpowiedzialności cywilnoprawnej nie ma sprawić, by przepisy były bardziej restrykcyjne, tylko żeby rozważyć kwestie ciężaru dowodu, ujawniania danych anonimowych hejterów (dla wielu osób zmagających się ze zjawiskiem wytoczenie procesu karnego było jedyną drogą do ujawnienia tożsamości takich osób) czy kwestie kosztów sądowych w sprawach cywilnych“.
W środowisku prawniczym trwa od lat debata nad uchyleniem tych przepisów, ale wynikających z niej wniosków nie sposób uznać za stanowisko ministerstwa. Tymczasem regularnie zgłaszają się do mnie osoby liczące na jakąkolwiek pomoc w skutecznej ochronie dóbr osobistych. Postępowania sądowe trwają bowiem na tyle długo, że często skutki naruszenia są już nieodwracalne i żaden wyrok sądowy tego nie naprawi. Ewidentna jest zatem konieczność zmian systemowych nie tylko dotyczących sądownictwa, ale także prawa proceduralnego, a być może także materialnego dotyczącego ochrony dóbr osobistych.
W związku z powyższym zwracam się do Ministerstwa Sprawiedliwości z następującymi pytaniami:
1. Jaki dokładnie miałby być zakres zmian dotyczących ochrony dóbr osobistych?
2. Na jakim etapie są obecnie prace nad tymi zmianami?
3. Kiedy taka nowelizacja mogłaby wejść w życie?
Z poważaniem
Franciszek Sterczewski