do ministra rozwoju i technologii
w sprawie polskiego programu wsparcia inwestycji w ramach tymczasowych ram kryzysowych i przejściowych TCTF
Zgłaszający: Przemysław Wipler
Data wpływu: 27-09-2024
Szanowny Panie Ministrze,
w marcu 2023 r. Komisja Europejska przyjęła tymczasowe ramy kryzysowe i przejściowe (TCTF) mające na celu dalsze wspieranie przejścia na gospodarkę zeroemisyjną i tym samym wspieranie realizacji celów postawionych w ramach Europejskiego Zielonego Ładu. TCTF ma umożliwić państwom członkowskim wdrażanie bardziej konkurencyjnych zachęt inwestycyjnych kluczowych dla przejścia na gospodarkę o zerowej emisji netto. W ramach TCTF umożliwiono także zwolnienie z obowiązku notyfikacji pomocy publicznej dla dużych projektów inwestycyjnych, które aplikowały o wsparcie publiczne jeszcze przed uchwaleniem tych przepisów na podstawie Wytycznych w sprawie regionalnej pomocy państwa (RAG).
W praktyce TCTF umożliwia państwom członkowskim konwersję pomocy z przyznanej pierwotnie w oparciu o RAG i uniknięcie tym samym konieczności indywidualnej notyfikacji pomocy publicznej dla pojedynczych projektów inwestycyjnych, przy jednoczesnym zachowaniu tej samej kwoty pomocy. TCTF umożliwia także konwersję formy pomocy publicznej przy niezmienionej kwocie pomocy publicznej i np. zmianę instrumentu pomocowego ze zwolnień podatkowych na granty. Szczególnie ta kwestia budzi duże zainteresowanie inwestorów chcących lokalizować w Polsce nowe zakłady produkcyjne w sektorach objętych zakresem wsparcia w ramach TCTF. Z uwagi bowiem na planowane wejście w życie globalnego podatku minimalnego krajowe formy zwolnień podatkowych przestaną być dla inwestorów będących co do zasady globalnymi korporacjami o wysokich przychodach wystarczającą zachętą. Również wytyczne OECD wskazują, że bardziej preferowaną formą udzielania pomocy publicznej powinny być zachęty związane z ponoszeniem nakładów inwestycyjnych (kwalifikowana zwrotna ulga – QRTC) zamiast z dochodem (niekwalifikowana zwrotna ulga – nQRTC).
Na chwilę obecną większość państw Europy Zachodniej, a także Węgry, wdrożyła mechanizmy zgodne z QRTC, w przeważającej większości oferując zachęty inwestycyjne w formie grantów zamiast zwolnień podatkowych. Jak wynika z niedawnych publikacji prasowych[1] przykładem takiej inwestycji jest np. fabryka budowana przez firmę Northvolt w Niemczech. Firma ta w ramach TCTF uzyskała w styczniu 2024 r. od władz Niemiec pakiet zachęt wart 900 mln euro. Kwota ta jest niewiele niższa niż przewidziana na realizację całego programu objętego TCTF w Polsce, w ramach którego realizowanych ma być kilka lub nawet kilkanaście inwestycji w całym kraju.
Polska na płaszczyźnie wdrożenia TCTF jest opóźniona względem innych państw, które uchwaliły programy wsparcia inwestycji dla inwestycji produkujących komponenty do wytwarzania i przechowywania zielonej energii (np. Hiszpania, Francja, Niemcy, Czechy czy Węgry). Polski program w ramach TCTF został notyfikowany przez Komisję Europejską dopiero dosłownie kilka dni temu, we wrześniu 2024 r. Opóźnienia te powodować mogą jeszcze głębsze powiększanie się przepaści w zakresie przyciągania inwestycji pomiędzy Polską a wiodącymi państwami Unii Europejskiej. Co więcej, skuteczne działania ze strony władz np. Węgier powodują, że także to państwo zaczyna osiągać przewagę inwestycyjną nad Polską. Dotyczy to już nie tylko przemysłu chińskiego czy niemieckiego, ale Węgry stały się także kluczowym hubem dla produkcji baterii litowo-jonowych produkowanych przez koreańskie firmy.
Warto przypomnieć, że czas na zawarcie umowy o udzielenie dotacji w ramach przepisów TCTF upływa wraz z końcem 2025 roku, co oznacza, że największa konkurencja w Europie o projekty kwalifikujące się do objęcia tym rodzajem pomocy publicznej odbywa się właśnie teraz. Dalsze opóźnienia w przyznawaniu środków w ramach tego mechanizmu mogą spowodować bezpowrotne utracenie szansy utworzenia w Polsce zakładów produkcyjnych w sektorach kluczowych dla przejścia na gospodarkę o zerowej emisji netto. Brak przyśpieszenia działań w zakresie zawierania umów z inwestorami w ramach TCTF może spowodować, że kolejne po firmie Intel podmioty zainteresowane realizacją w Polsce dużych inwestycji zrezygnują z lokowania tych inwestycji w naszym kraju. Utrata tych inwestycji może mieć charakter trwały i w konsekwencji doprowadzić do utraty szansy na zwiększenie poziomu polskiego wzrostu gospodarczego.
Jak wskazują eksperci, podstawowymi problemami Polski, utrudniającymi skuteczne rywalizowanie o inwestycje z innymi państwami UE i naszego regionu, są oprócz opóźnień we wdrażaniu mechanizmów przygotowywanych przez instytucje unijne także zbyt niskie środki przeznaczane na wsparcie procesu inwestycyjnego, a także konieczność zmian formy wsparcia z uwagi na wprowadzenie globalnego podatku minimalnego.
W niedawnej publikacji Pulsu Biznesu[2] czytamy, że problemy związane z globalnym podatkiem minimalnym, który ma objąć wszystkie firmy posiadające powyżej 750 mln euro obrotów, wymuszają na Polsce zmiany w sposobie przyciągania inwestycji przez np. specjalne strefy ekonomiczne. Dotychczas funkcjonujące bowiem zwolnienia podatkowe przestają być dla inwestorów zachętą. Kolejnym problemem jest kwestia środków, jakie Polska zamierza przeznaczyć na wspieranie inwestycji. Aktualnie budżet na wsparcie inwestycji w ramach TCTF przewiduje wydatki na poziomie 5 mld zł w okresie 10-letnim. Już dzisiaj kwota ta jest niższa od budżetów programów uchwalonych przez państwa konkurujące z Polską o inwestycje oraz niż kwoty wsparcia, o które wnioskują duzi inwestorzy, m.in. z branży elektromobilnej.
Szanowny Panie Ministrze, w związku z powyższym proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
[2] https://www.pb.pl/intel-w-zawieszeniu-inwestycje-w-potrzebie-1225695