do ministra rodziny, pracy i polityki społecznej
w sprawie problemów w funkcjonowaniu domów pomocy społecznej
Zgłaszający: Katarzyna Osos
Data wpływu: 30-09-2024
Szanowna Pani Minister!
Do mojego biura poselskiego kolejny raz zwróciły się osoby prowadzące domy pomocy społecznej, wskazując mi dodatkowe problemy, z którymi borykają się ich placówki.
Przede wszystkim zwracają uwagę na to, że w naszym kraju funkcjonuje 7 typów domów pomocy społecznej dla: osób w podeszłym wieku; osób przewlekle somatycznie chorych; osób przewlekle psychicznie chorych; dorosłych niepełnosprawnych intelektualnie; dzieci i młodzieży niepełnosprawnych intelektualnie; osób niepełnosprawnych fizycznie; osób uzależnionych od alkoholu. Jednak przy projektowaniu wsparcia dla DPS-ów często nie bierze się pod uwagę ich odrębnej specyfiki i traktuje się je jednakowo, co sprawia, że nierzadko wsparcie do nich płynące i pomoc udzielana pacjentom nie są na pożądanym poziomie.
Co więcej, personel medyczny w DPS-ach wciąż nie jest objęty corocznymi podwyżkami tak jak pracownicy medyczni finansowani z NFZ, ponieważ tzw. ustawa o minimalnym wynagrodzeniu w ochronie zdrowia nie obejmuje pracowników zatrudnionych poza podmiotami leczniczymi. To, ile zarabia pracownik, zależy więc od danego DPS-u i jego sytuacji finansowej, co sprawia, że stawki wynagrodzeń pracowników różnią się w poszczególnych województwach.
Dodatkowo, działające w DPS-ach zespoły terapeutyczno-opiekuńcze zobowiązane są do osiągnięcia tzw. wskaźnika zatrudnienia w ZTO (wynosi on 0,4 do 0,5 na jednego mieszkańca w zależności od profilu domu). Do wskaźnika zaliczani są wyłącznie pracownicy zatrudnieni w ramach umowy o pracę. Tymczasem wiele placówek opiera się na umowach cywilnoprawnych, w szczególności dotyczy to pielęgniarek, a także na osobach zatrudnionych w ramach projektów, np. przez ośrodki pomocy społecznej. System ich jednak nie dostrzega.
Następnym problemem jest kwestia możliwości pozyskiwania funduszy unijnych przez DPS-y, które mają niemal całkowicie ograniczone możliwości aplikowania o fundusze na swój rozwój w znaczeniu poprawy i unowocześnienia placówek. Jawi się to jako kluczowy problem, bowiem dzisiejsza infrastruktura placówek jest wyeksploatowana. Nie chodzi przy tym o bieżące remonty, ale o dostosowanie istniejących placówek bądź wybudowanie nowych, które wpiszą się w standardy europejskie, m.in. dotyczące całkowitej likwidacji barier architektonicznych czy zapewnienia jednoosobowych pokoi.
Ważną kwestią są także depozyty po zmarłych mieszkańcach DPS-ów. Są to często drobne kwoty, które zalegają w placówkach, gdy nie ma spadkobierców lub gdy nie chcą oni ponieść kosztów sądowych wyższych niż spadek. DPS musi w tym celu przeprowadzić odpłatne postępowanie odrębne dla każdego przypadku. Placówki są wówczas zmuszone ponosić koszty nawet kilkukrotnie większe niż depozyt. Ewentualny „spadek” nie zostaje jednak w DPS-ie - trafia do gminy ostatniego miejsca zamieszkania lub przechodzi na Skarb Państwa.
Mając na uwadze powyższe uprzejmie proszę Panią Minister o ustosunkowanie się do każdego z przedstawionych problemów i udzielenie informacji:
Czy, a jeśli tak, to jakie działania zostaną podjęte, by je rozwiązać?
Z wyrazami szacunku
Posłanka Katarzyna Osos