Interpelacja nr 5275

do ministra edukacji

w sprawie skutków ustawy o systemie oświaty dla szkół niepublicznych

Zgłaszający: Maria Małgorzata Janyska, Krystyna Sibińska, Piotr Głowski, Zofia Czernow

Data wpływu: 04-10-2024

Szanowna Pani Minister,

z prośbą o interwencję zgłosili się do mnie przedstawiciele oświaty niepublicznej, zwracając uwagę na zagadnienia, które wg nich znacznie utrudniają prowadzenie działalności.

Przedstawiam je poniżej:

Rozporządzenie o finansowaniu zadań oświatowych określa terminy przekazywania dotacji szkołom niepublicznym. Obecnie JST powinny przesłać dotację na dany miesiąc do końca tego miesiąca. Jedynie w przypadku grudnia termin przekazania dotacji to 15 grudnia, a w przypadku stycznia to 20 stycznia. Większość JST korzysta z maksymalnego terminu i pieniądze na konta szkół wpływają ostatniego dnia miesiąca. Dla szkół, które nie pobierają od uczniów czesnego, wpływ dotacji po miesiącu funkcjonowania jest kłopotliwy, ponieważ szkoły ponoszą wydatki na bieżące funkcjonowanie w trakcie całego miesiąca. Ustalenie wcześniejszego terminu znacznie ułatwiłoby im funkcjonowanie.

Od kilku lat występuje ograniczenie w zatrudnianiu nauczycieli na umowę zlecenia do 4h/tydzień, co jak wskazują interweniujący, jest dla tych szkół dużym problemem.

Samorządy nie mają narzuconego terminu, w jakim muszą zakończyć kontrolę wydatkowania dotacji, wobec powyższego kontrole wg informacji zainteresowanych potrafią trwać w niektórych przypadkach przez wiele miesięcy.

Samorząd, jeśli źle naliczy dotację, może po latach zażądać zwrotu naliczonej nadwyżki dotacji wraz z odsetkami, powoduje to olbrzymie problemy dla organów prowadzących, a niekiedy doprowadza do bankructwa i zamykania szkół.

Nieuregulowane są zasady rozliczania dotacji we wszystkich typach szkół i przedszkoli. Każdy samorząd prosi o inne dane, na innych drukach. Samorządy, wysyłając swoich kontrolerów, wg interweniujących robią wszystko, aby jak największa kwota wydatków bieżących została zakwestionowana w rozliczeniu dotacji, bowiem te pieniądze nie wracają do ministerstwa, a pozostają w JST z możliwością wydatkowania na dowolny cel. Występuje tu konflikt interesów.

Występuje także dowolność interpretacji, co jest wydatkiem bieżącym, a co nie jest.

Orzecznictwo sądów dotyczące zakwalifikowania wydatku do wydatków bieżących różni się w zależności od województwa, w którym działa sąd. Czyli np. dofinansowanie do okularów pracownika w jednym województwie jest wydatkiem związanym z działalnością opiekuńczą, wychowawczą i profilaktyczną, w innym zostaje wyrzucony podczas kontroli i wydatkowana na ten cel dotacja podlega zwrotowi, mimo że Kodeks pracy nakłada na pracodawcę taki obowiązek.

W szkołach niepublicznych maksymalna kwota możliwa do wypłacenia jako wynagrodzenie dyrektora, nauczyciela i pracownika administracji i obsługi to jedynie 150% pensji nauczyciela dyplomowanego, w przeciwieństwie do szkół publicznych, również tych prowadzonych przez osoby fizyczne i prawne, które mają zwiększony ten wskaźnik do 250%. Jest to ogromny problem dla szkół, w których nauczyciele realizują pensum z dużo większą liczbą godzin i wówczas to wynagrodzenie przewyższa limit, problem ten dotyczy szkół niepublicznych niepobierających czesnego.

W związku z powyższym mam do Pani Minister następujące pytania:

  1. Czy docierają do Państwa podobne sygnały ze szkół niepublicznych?
  2. Czy są oceniane – które z nich – jako wymagające zmian?
  3. Czy są planowane zmiany i w jakim czasie?