do ministra spraw zagranicznych
w sprawie emitowania podczas organizowanych przez Instytut Polski w Kijowie XIX Dni Kina Polskiego filmu "Zielona granica"
Zgłaszający: Kacper Płażyński
Data wpływu: 05-10-2024
Szanowny Panie Ministrze,
podczas trwających właśnie na Ukrainie XIX Dni Kina Polskiego prezentowany jest film Agnieszki Holland „Zielona granica”. Informuje o tym z dumą dyrektor Instytutu Polskiego w Kijowie Jarosław Godun. Pan Godun podkreśla, że „Zielona granica” jest wyświetlana także w miastach przyfrontowych. „Staramy się pokazywać filmy od Lwowa do Charkowa, ale też od Żytomierza do Odessy. Czyli w tych dwóch miastach, które rzeczywiście są bardzo doświadczone i bombardowane. Dlatego bardzo się cieszę, że Ukraińcy partnerzy wyszli nam naprzeciw i chcą gościć polskie kino” – powiedział on w rozmowie z Polską Agencją Prasową.
Kijowska instytucja, podobnie jak pozostałe Instytuty Polskie, znajdują się w domenie Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Jarosław Godun stanął na czele Instytutu Polskiego w Kijowie w 2024 roku, jest więc Pańskim nominatem na to ważne w wojennym czasie stanowisko.
W związku z powyższym proszę o odpowiedź na następujące pytania:
Czy państwowa instytucja, jaką jest Instytut Polski w Kijowie, powinna promować film, w którym Polska przedstawiona jest jako państwo rasistowskie a funkcjonariusze państwa polskiego to bezduszni okrutnicy, prześladujący niewinnych ludzi tylko dlatego, że pochodzą z Afryki i Bliskiego Wschodu? Czy finansowanie ze środków publicznych takich pokazów jest zgodne z polską racją stanu?
Czy w czasie wywołanej agresją Rosji wojny polska państwowa instytucja powinna promować na terytorium walczącej Ukrainy ważną tezę rosyjskiej propagandy, która jest wszak główną osią narracyjną filmu Agnieszki Holland? Dla przypomnienia: operacja rosyjskich i białoruskich służb zmierzająca do destabilizacji państwa polskiego poprzez sztucznie wywołaną presję migracyjną przedstawiona została w tym obrazie jako naturalny ruch ludności, uciekającej przed prześladowaniami we własnych krajach zaś przeciwstawiająca się planom Putina i Łukaszenki Polska jako państwo opresyjne i łamiące prawa człowieka.
Czy wyciągnie Pan konsekwencje służbowe wobec Pana Jarosława Goduna?