do ministra rolnictwa i rozwoju wsi
w sprawie projektu ustawy o zmianie ustawy o kołach gospodyń wiejskich oraz ustawy o społeczno-zawodowych organizacjach rolników
Zgłaszający: Kamil Wnuk, Bożenna Hołownia, Rafał Komarewicz, Maja Ewa Nowak, Barbara Okuła, Piotr Paweł Strach, Wioleta Tomczak
Data wpływu: 07-10-2024
Szanowny Panie Ministrze,
Sejm Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 9 listopada 2018 roku przyjął ustawę o kołach gospodyń wiejskich. Zarówno ustawa, jak i późniejsze zmiany miały stanowić kompleksową regulację normatywną, określającą formy i zasady dobrowolnego zrzeszania się w KGW oraz tryb zakładania i organizację wewnętrzną KGW.
Ustawa podniosła rangę kół gospodyń wiejskich do poziomu wyposażonych w osobowość prawną, samorządnych, społecznych organizacji mieszkańców wsi, niezależnych od innych organizacji społeczno-zawodowych rolników, a także od administracji rządowej i jednostek samorządu terytorialnego. Samodzielność organizacyjna i podmiotowość prawna ma na celu zapewnienie niezbędnych warunków dla skutecznej realizacji zadań KGW, które mogą być wspierane środkami publicznymi w formie dotacji.
Niestety ustawa pomija w swojej treści te koła gospodyń wiejskich, które powstały w czasach przeszłych na terenach wiejskich, a teraz muszą funkcjonować w innej rzeczywistości prawno-administracyjnej, np. na terenie miasta. Jest to dobrze widoczne na przykładzie miasta Dąbrowa Górnicza, gdzie ciągle funkcjonuje 12 kół gospodyń wiejskich. Wprowadzona w latach 70. ubiegłego wieku reforma administracyjna w Polsce spowodowała przyłączanie przyległych do większych miast wsi i przysiółków, w wyniku czego stały się one dzielnicami tychże miast.
Ustawa mająca na celu zapewnienie wsparcia działalności KGW na rzecz kultywowania folkloru i polskiej bogatej tradycji, niestety nie uwzględnia złożoności procesu formowania się lokalnych samorządów, odbierając możliwość skorzystania z zawartych w niej przepisów przez KGW z terenów miast. Koła gospodyń funkcjonujące na terenie aktualnych miast stale kultywują zwyczaje i tradycje, ale jedynie działają w formie stowarzyszeń zwykłych. Z racji braku odpowiedniej podmiotowości prawnej nie mogą starać się o wsparcie z różnych instytucji państwowych.
Jest to bardzo niesprawiedliwe, ponieważ koła gospodyń wiejskich na terenie miast w taki sam znaczący sposób wpływają na kultywowanie tradycji i historii danej społeczności lokalnej. Pełnią rolę społeczno-wychowawczą oraz kulturowo-oświatową.
Proszę Pana Ministra o odpowiedź na następujące pytania:
1. Czy jest możliwość uwzględnienia w aplikowaniu o środki finansowe podmiotów kultywujących dziedzictwo lokalne i regionalne, które z przyczyn od nich niezależnych zostały wykluczone z możliwości stania się kołami gospodyń wiejskich?
2. Czy jest szansa na uznanie kół gospodyń, działających w formie stowarzyszeń zwykłych, jako równorzędnych KGW, działających na podstawie ustawy?