Interpelacja nr 5431

do ministra rodziny, pracy i polityki społecznej

w sprawie dyskryminacji osób z niepełnosprawnością ruchową w stopniu umiarkowanym, a tym samym słabej realizacji Konwencji ONZ o prawach osób niepełnosprawnych

Zgłaszający: Jan Michał Dziedziczak, Bartosz Józef Kownacki, Jarosław Krajewski, Wojciech Michał Zubowski, Marcin Porzucek

Data wpływu: 11-10-2024

Szanowna Pani Minister,

na prośbę osoby z niepełnosprawnością, która zgłosiła się do mojego biura, chciałbym odnieść się do wykluczenia, dyskryminacji osób z niepełnosprawnością ruchową w stopniu umiarkowanym w myśl sprawozdania podkomisji z dnia 9.05.2024 r., a tym samym słabej realizacji Konwencji ONZ o prawach osób niepełnosprawnych.

Pierwotny projekt ustawy zakładał podniesienie świadczenia renty socjalnej do poziomu najniższego wynagrodzenia dla wszystkich niepełnosprawnych w stopniu znacznym i umiarkowanym. Premier Donald Tusk obiecywał z trybuny sejmowej podniesienie renty socjalnej bez podziałów. Po długim oczekiwaniu na głosowanie nad pierwotnym projektem stworzono podkomisję w komisji, która uderza w osoby z niepełnosprawnością, szczególnie w te, które również mają prawo do renty socjalnej z racji nabytej niepełnosprawności od urodzenia. Koszty rehabilitacji, która musi być wykonywana z reguły prywatnie, to 10-20 zabiegów rocznie, i w przypadku niepełnosprawności ruchowej są niewystarczające. Dodatkowo koszty zakupu obuwia ortopedycznego, sprzętu rehabilitacyjnego dla grupy umiarkowanej są takie same jak dla grupy znacznej, niezdolnej do samodzielnej egzystencji.

Sama renta socjalna jest podstawowym świadczeniem gwarantującym egzystencję osobie z niepełnosprawnością ruchową w stopniu umiarkowanym także w sytuacji potencjalnego pogorszenia stanu zdrowia i niemożliwości podjęcia dodatkowej pracy. 1620 zł miesięcznie jest dzisiaj kwotą niewystarczającą do przeżycia i finansowania regularnej rehabilitacji, jak poinformował mnie mieszkaniec zmagający się z chorobą.

Samo dofinansowanie PFRON powinno być zwiększone z każdą podwyżką minimalnego wynagrodzenia – np. aktualnie dwa razy w roku, jeżeli tak stanowi ustawa. Jeżeli ulegają podwyżce koszty pracy i płacy, powinno rosnąć również dofinansowanie PFRON do zatrudnienia osób z niepełnosprawnością. Zbyt wysokie koszty pracy i płacy są znacznym czynnikiem słabej aktywizacji zawodowej osób z niepełnosprawnością w Polsce, gdyż mało która firma chce dokładać dużo pieniędzy do ZUS i wynagrodzenia osób niepełnosprawnych, dostając przy braku dodatkowych chorób 1350 zł miesięcznie dotacji.

Mając na uwadze powyżej opisany problem, zwracam się z pytaniami:

1. Czy resort rozważa ustalenie odrębnych kryteriów dla stowarzyszeń i fundacji nieprowadzących działalności gospodarczej, gdzie jest potrzeba zatrudnienia personelu i można na równych zasadach zaktywizować i zatrudnić osoby do pracy biurowej (np. przy koordynacji projektów, tłumaczeń, obsłudze komputera), a dodatkowo takie osoby szkoląc, tworzą godne warunki pracy, która stanie się pracą rozwojową dla osoby niepełnosprawnej?

2. Czy możliwe jest wypracowanie rozwiązania podwyższenia renty socjalnej dla wszystkich, rewaloryzowanej raz w roku?

3. Czy rzeczywiście program „Samodzielność – Aktywność – Mobilność“ dla osób z niepełnosprawnością nie przewiduje wsparcia zakupu samochodu dla osób niepełnosprawnych ruchowo w stopniu umiarkowanym poruszających się przy pomocy czwórnogów, dla których na dłuższych odcinkach samochód jest środkiem do codziennej aktywizacji zawodowej i wykonywania codziennych czynności?