Interpelacja nr 5613

do ministra sprawiedliwości

w sprawie usprawnienia funkcjonowania systemu sprawiedliwości

Zgłaszający: Marcelina Zawisza

Data wpływu: 18-10-2024

Szanowny Panie Ministrze!

Wydany 1 października przekrojowy raport Najwyższej Izby Kontroli na temat funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości nie pozostawia złudzeń. W latach 2013-2023 nie został rozwiązany żaden z problemów systemu sądownictwa diagnozowany w Strategii Sprawne Państwo 2020. W związku z tym czas rozpatrywania spraw w pierwszej instancji przed sądami systematycznie rośnie - średnio wydłużył się o 2 miesiące - 44%, a w sprawach istotnych z punktu widzenia dochodzenia praw przez obywateli ten wzrost jest szczególnie dramatyczny - z 9,2 do 16,5 miesiąca, czyli aż o 79%. Jednym z problemów jest też sposób monitoringu czasu rozstrzygania spraw - wskaźniki stosowane przez ministra sprawiedliwości ze względu na swoją bardzo pojemną konstrukcję (między innymi ujęcie w niej spraw ksiąg wieczystych i prostych spraw rozstrzyganych w postępowaniu elektronicznym) w wyliczeniach wskazują wyniki drastycznie odbiegające od rzeczywistości sądowej czyli doświadczeń osób korzystających w typowy sposób z systemu sądownictwa.

Szczególny kryzys dotyczy spraw cywilnych. NIK stosując metodologię Europejskiej Komisji na rzecz Efektywności Wymiaru Sprawiedliwości CEPEJ wylicza, że w typowych sprawach procesowych: rozwodach, roszczeniach bankowych czy o ochronie dóbr osobistych liczba dni potrzebnych na rozpatrzenie wszystkich zaległych spraw wynosiła 568,3 dnia, co w porównaniu z 306,9 dnia w 2013 roku daje niemal dwukrotny wzrost!

Jednocześnie izba wskazuje na homeopatyczny poziom stosowania pozasądowych metod rozstrzygania sporów - w 2022 r. na 2 mln spraw mediację zastosowano zaledwie w 35 tys. przypadków. Zatem już dostępne rozwiązania, które mogłyby istotnie wpływać na czas rozstrzygania - nie są właściwie stosowane.

To sytuacja, która zagraża podstawowemu, konstytucyjnemu prawu do sądu. Bo wieloletnich, przewlekłych procesów nie sposób nazwać realizacją tego prawa. Nic dziwnego zatem, że zaufanie do sądów deklaruje w naszym kraju zaledwie 45% społeczeństwa i z roku na rok systematycznie spada.

Problemy wskazywane w raporcie NIK nie są nowe. Tak samo nie są nowością rozwiązania.

W związku z tym proszę o odpowiedź na następujące pytania:

  1. Kiedy zostanie ukończony bilans otwarcia odnośnie do sytuacji systemu sądownictwa powszechnego? Pozwolę sobie przypomnieć, że minął już rok od wyborów.

  2. Jaki jest w ocenie Pana Ministra pożądany odsetek spraw, gdzie zastosowano mediację i inne metody pozasądowego rozstrzygania sporów? W jakim czasie Pan Minister zakłada jego osiągnięcie?

  3. Jaki jest w ocenie Pana Ministra pożądany i możliwy do osiągnięcia całkowity czas oczekiwania na rozstrzygnięcie spraw cywilnych (we wszystkich instancjach) i kiedy możemy spodziewać się jego obniżenia do tego poziomu?

  4. Jakie działania zostały podjęte w ciągu ostatniego roku, aby obniżyć czas oczekiwania na rozstrzygnięcie spraw cywilnych (we wszystkich instancjach)?

  5. Jakie działania podejmie Pan Minister dla usprawnienia systemu statystyki i sprawozdawczości sądowej? Czy Pan Minister rozważy odciążenie sędziów przez zatrudnienie pracowników i pracownic do tych zadań?

  6. Jakie działania nie wymagające zmian ustawowych zostały zrealizowane od początku działania rządu, a jakie są w planach? Kiedy zobaczymy efekty?

  7. Jaka była liczba wolnych etatów w sądach powszechnych w poszczególnych grupach zawodowych, tj. urzędników, kuratorów sądowych, asystentów sędziów, specjalistów ozss, innych pracowników na dzień 1 października? Jakie działania podejmie ministerstwo w celu wypełnienia wakatów?