do ministra funduszy i polityki regionalnej
w sprawie polityki regionalnej Unii Europejskiej
Zgłaszający: Witold Zembaczyński
Data wpływu: 20-10-2024
Szanowna Pani Minister,
samorządowcy z wielu regionów Unii Europejskiej, w tym z Polski, są zaniepokojeni doniesieniami związanymi ze zmianą polityki regionalnej zgodnie z dokumentem projektu budżetu UE na lata 2028-34. Jak podaje dziennik „Rzeczpospolita“, zamiast 530 obecnie działających programów, przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen proponuje 27 narodowych programów operacyjnych. W każdy z tych programów mają wchodzić wszystkie wydatki składające się do tej pory na politykę spójności będącą jednym z filarów Unii Europejskiej, opartą na wspieraniu biedniejszych regionów w drodze konwergencji. Z doniesień mediów i samorządowców wynika, iż polityka spójności Unii Europejskiej miałaby zostać scentralizowana na kształt KPO. Przydzielenie środków w formie scentralizowanej jest uzależnione od przeprowadzonych reform w kraju, za których przeprowadzenie państwo otrzyma pieniądze od Unii Europejskiej, a środki będą następnie rozdysponowane między samorządami według kryteriów założonych przez rząd.
Przytoczony kształt programu jest odwrotny do założeń niedawno przeprowadzonej reformy finansowania samorządów w Polsce, które po 2015 roku za rządów Zjednoczonej Prawicy zostały silnie uzależnione od decyzyjności centralnej, gdzie w obecnym kształcie będą dysponować niezależnie większymi środkami finansowymi uzależnionymi od dochodów mieszkańców regionu.
Program rodzi w sobie obawy dotyczące konsekwencji, z powodu których długoterminowo samorządy mogą utracić swoje korzyści. Uzależnienie przekazania pieniędzy od przeprowadzonych reform – w wyniku metody transakcyjnej – spowoduje, że samorządy bezpośrednio mogą doświadczać skutków polityki centralnej w tym zakresie mimo braku wpływu na te działania.
W konsekwencji należy zauważyć, że jednostki samorządu terytorialnego mogłyby mierzyć się z brakiem spójnych programów inwestycyjnych.
Jako Polska w latach 2021-2027 jesteśmy największym beneficjentem polityki spójności w Unii Europejskiej, Włochy znajdujące się w tym rankingu na drugim miejscu otrzymują blisko dwukrotnie mniej środków z tego tytułu. Obawy ze strony samorządowców w tej sprawie piętrzą się niezależnie od reprezentowanej przez nich strony politycznej.
Mając na uwadze dobro samorządów, zwracam się do Pani Minister o udzielenie odpowiedzi na pytania: