do ministra infrastruktury
w sprawie utworzenia jednolitej bazy przystanków
Zgłaszający: Franciszek Sterczewski
Data wpływu: 22-10-2024
Szanowny Panie Ministrze,
polski transport zbiorowy wymaga wielu zmian. Cieszę się, że wreszcie zaczynają one zachodzić, a ich efekty stają się odczuwalne dla pasażerów i pasażerek. Jednak częstym problemem pozostaje niespójność systemu i nieintuicyjny system informacji pasażerskiej. Dlatego należy rozważyć utworzenie jednolitej bazy przystanków wraz z obowiązkiem dostarczania danych w formie elektronicznej i uproszczeniem zmian w rozkładach jazdy spowodowanych np. remontami.
Dawno już minęły czasy, gdy jedynym źródłem informacji o połączeniach kolejowych była kasa biletowa, a żeby sprawdzić aktualne opóźnienie, trzeba było udać się na dworzec. Obecnie najprostsze wydaje się sprawdzenie tych informacji w Internecie. To właśnie w ten sposób bilety kupuje aż 35% podróżnych (według danych Urzędu Transportu Kolejowego z 2022 r.). Od wielu lat działają strony internetowe poszczególnych przewoźników, dostępnych jest także coraz więcej aplikacji mobilnych. Samo PKP umożliwia wybór między dwiema: Portal Pasażera i Intercity. Jednak nie ma takiej, która w kompleksowy sposób byłaby w stanie udzielić informacji o wszystkich połączeniach kolejowych i autobusowych. Paradoksalnie, być może największą liczbą danych dysponuje Google Maps, co jest dowodem na zaniedbanie tej sfery przez przewoźników (z których większość działa przecież w ramach służby publicznej) i organy państwowe.
Jedną z zasadniczych przyczyn takiej sytuacji jest brak jednolitej, uniwersalnej bazy przystanków autobusowych. Jak wskazują organizacje pozarządowe zajmujące się transportem publicznym, obecnie ten sam przystanek (lub sąsiednie przystanki różnych przewoźników położone 20 metrów od siebie) często figuruje w systemie pod różnymi nazwami ustalanymi przez każdego przewoźnika lub zarządcę przystanku osobno. W zależności od przewoźnika czy operatora ten sam przystanek bywa oznaczony jako: miejscowość, miejscowość centrum, miejscowość rynek, miejscowość urząd gminy itp. W takim przypadku ani pasażer, ani system informatyczny nie są w stanie zidentyfikować, czy fizycznie jest to ten sam przystanek, co uniemożliwia stworzenie zintegrowanych baz i wyszukiwarek.
Jedynym rozwiązaniem tego problemu jest ujednolicenie i uproszczenie nazewnictwa, a następnie zebranie przystanków w uniwersalną bazę danych. Organizacje pozarządowe proponują, aby zadanie to powierzyć urzędom wojewódzkim, które w tej materii działałyby pod nadzorem Ministerstwa Infrastruktury. Kolejnym krokiem powinno być zobowiązanie przewoźników i operatorów do udostępniania rozkładów jazdy w zunifikowanej formie papierowej i cyfrowej. Równie ważnym elementem jest uproszczenie procedury modyfikacji rozkładów jazdy z powodu sytuacji nadzwyczajnych (remontów, zamknięcia granicy itp.). Pozwoli to na szybkie aktualizowanie danych, a przez to zwiększy wygodę pasażerów i pasażerek.
W związku z powyższym zwracam się do Ministerstwa Infrastruktury z następującymi pytaniami:
1. Czy planowane jest utworzenie jednolitej bazy przystanków umożliwiającej wyszukiwanie połączeń autobusowych i kolejowych? Jeśli tak – kiedy i w jakiej formie? Jeśli nie – dlaczego?
2. Czy ministerstwo rozważa uproszczenie procedury modyfikacji rozkładów jazdy z powodu sytuacji nadzwyczajnych, aby zapewnić ich łatwiejszą aktualizację? Jeśli tak – kiedy i jakie zmiany zostaną wprowadzone? Jeśli nie – dlaczego?
3. Czy ministerstwo współpracuje z organizacjami pozarządowymi (na przykład w formie grup roboczych) zajmującymi się transportem zbiorowym, by czerpać z ich doświadczeń i wypracowywać rozwiązania? Jeśli tak – z jakimi organizacjami prowadzona jest współpraca i jaką ma ona formę? Jeśli nie – dlaczego?
Z poważaniem
Franciszek Sterczewski