do ministra infrastruktury
w sprawie wykluczenia polskich producentów z przetargu na zakup 72 pociągów piętrowych dla PKP Intercity
Zgłaszający: Michał Moskal, Dariusz Matecki, Dariusz Stefaniuk, Przemysław Drabek, Anna Gembicka, Artur Chojecki
Data wpływu: 25-10-2024
Szanowny Panie Ministrze,
15 października 2024 roku ukazało się w Dzienniku Urzędowym UE ogłoszenie nadzorowanej przez Pana Ministra spółki PKP Intercity odnośnie do zakupu 42 piętrowych elektrycznych zespołów trakcyjnych wraz ze świadczeniem usług utrzymania. Zamówienie przewiduje także opcję umożliwiającą zakup dodatkowych 30 składów ponad zamówienie podstawowe[1]. Zakontraktowane pociągi przewidziane są do obsługi tras m.in. z Warszawy do Gdańska, Łodzi, Olsztyna, Wrocławia, Krakowa, Białegostoku czy Terespola. Założeniem wstępnym, do weryfikacji w trakcie dialogu z wykonawcami, jest m.in. prędkość minimalna wynosząca 200 km/h, przy dwóch systemach zasilania: 3 kV (DC) oraz 25 kV (AC). Piętrowe pociągi mają zmieścić na pokładzie 500 pasażerów.
Na konferencji prasowej dotyczącej zaprezentowania rozkładu jazdy kolei 2024/2025 poinformował Pan opinię publiczną, że zamówienie będzie warte łącznie 17 miliardów złotych (42 sztuki w zamówieniu podstawowym wraz z usługą utrzymania - 10 miliardów złotych, realizacja opcji na zakup dodatkowych 30 sztuk - 7 miliardów złotych)[2].
Jak określa to sama spółka PKP Intercity w komunikacie prasowym, jest to największe zamówienie w historii zamówień przewoźnika kolejowego[3].
Dlatego z ogromnym rozczarowaniem i zdziwieniem przyjąłem fakt, że z wyżej wymienionego przetargu zostali wykluczeni polscy producenci taboru kolejowego.
W wymogach przetargowych do zakupu 72 sztuk piętrowych pociągów osiągających prędkość 200 km/h wpisano jako warunek konieczny: ,,zrealizowanie zamówienia na nie mniej niż 5 dwusystemowych elektrycznych zespołów trakcyjnych o prędkości nie mniejszej niż 200 km/h wyposażonych w urządzenia systemu bezpieczeństwa ruchu kolejowego ERTMS w tym ETCS poziomu 2 wraz z zezwoleniem na dopuszczenie do eksploatacji pojazdu kolejowego zgodnego z TSI Loc&Pass na terenie państw członkowskich Unii Europejskiej"; ponadto dodatkowo wymaga się zrealizowania zamówienia na nie mniej niż 5 dwupokładowych pociągów, ale jadących z prędkością 160 km/h4.
Żaden z polskich wiodących producentów taboru kolejowego, jak PESA, NEWAG czy FPS Cegielski nie spełnia powyższych wymogów, co uniemożliwia im samodzielny start w ,,największym przetargu” w historii PKP Intercity o wartości 17 miliardów złotych.
Najbliższa byłaby temu PESA, która produkuje dla czeskiego RegioJet elektryczne zespoły trakcyjne mogące się rozpędzić do prędkości 200 km/h, ale pierwsze dostawy przewidywane są na grudzień 2026 roku - co skutecznie uniemożliwia spełnienie zapisanych przez PKP Intercity warunków przetargu na zakup 72 szt. piętrowych pociągów.
Podobne spostrzeżenia artykułuje również powołany przez Pana Ministra wiceprezes CPK Piotr Rachwalski, który na swoim profilu facebookowym wprost pisze, że specyfikacja zamówienia przygotowana przez PKP Intercity wyklucza z zamówienia takie firmy, jak PESA czy NEWAG[5][6].
Z zaskoczeniem przyjąłem także informację zakomunikowaną przez oficjalny profil PKP Intercity na portalu X, z której wynika, że na chwilę obecną nie uruchomiono tarczy antykorupcyjnej CBA dla tego olbrzymiego zamówienia na zakup taboru[7].
Ustalenie takich warunków przetargu, o których piszę wyżej, de facto dyskryminuje i wyklucza polskich, prężnych producentów taboru kolejowego oraz poddaje w wątpliwość skuteczność działania mechanizmów antykorupcyjnych.
W związku z powyższym, zwracam się do Pana Ministra z następującymi pytaniami:
Z poważaniem
Michał Moskal
[1] https://ted.europa.eu/pl/notice/-/detail/621029-2024
[4] https://ted.europa.eu/pl/notice/-/detail/621029-2024
[6] https://x.com/Michal_Moskal/status/1847603792293884031
[7] https://x.com/PKPIntercityPDP/status/1846475187866231083