Interpelacja nr 5870

do ministra rodziny, pracy i polityki społecznej

w sprawie proponowanych zapisów w projekcie ustawy z dnia 6 sierpnia 2024 roku o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw

Zgłaszający: Andrzej Gut-Mostowy

Data wpływu: 28-10-2024

Szanowna Pani Ministro!

Zwrócili się do mnie marynarze, którzy są zaniepokojeni proponowanymi zapisami w projekcie ustawy z dnia 6 sierpnia 2024 roku o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw, autorstwa Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Proponowane zapisy w ustawie nakładają między innymi obowiązek odprowadzania składek ZUS przez marynarzy obywateli polskich, wykonujących pracę na podstawie umowy o świadczeniu pracy na morzu. Projekt zakłada oskładkowanie marynarzy bez względu na stanowisko i dochody jednolitą stawką minimalną ZUS, obejmującą ubezpieczenie emerytalne, rentowe, chorobowe i wypadkowe.

Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych nie daje podstaw prawnych, aby zobowiązać pracodawców z UE do zgłaszania zatrudnionych przez nich polskich marynarzy do polskiego systemu zabezpieczenia społecznego (w pełnym jego zakresie) i opłacania za nich składek. A więc obowiązek płacenia składek będzie spoczywać wyłącznie po stronie marynarzy.

Proponowane zapisy, wprowadzają obowiązek odprowadzania składek ZUS dla marynarzy, którzy do tej pory są zwolnieni z tych opłat, co budzi wśród nich zrozumiałe obawy, że te opłaty przełożą się bezpośrednio na zmniejszenie ich dochodów.

Wątpliwości również budzą następujące aspekty: projekt ustawy zakłada przyspieszony tryb wprowadzania zmian, ponieważ ustawa ma wejść w życie od 1 stycznia 2025 roku. Jest to bardzo szybkie tempo, niespotykane w tak ważnych sprawach. Ponadto projekt nie zakłada żadnych okresów przejściowych, jak chociażby wcześniejsze ustawy o OFE (otwartych funduszach emerytalnych), które zakładały stopniowe przystępowanie do systemu w zależności od wieku.

Zapisy w projekcie ustawy zobowiązują marynarzy do opłacania składek ZUS niezależnie od wieku, mimo że dla osób w wieku przedemerytalnym jest to bezcelowe, ponieważ i tak nie będą one posiadały odpowiedniego stażu pracy. Oznacza to w praktyce zubożenie marynarzy na końcu ich ścieżki zawodowej.

Wprowadzenie tych zapisów zmniejsza konkurencyjność marynarzy na międzynarodowym rynku pracy i promuje nacje dalekowschodnie, które już obecnie wypierają polskich marynarzy z rynku. Wynika to z faktu, że marynarze (w szczególności szeregowi) będą mieli ograniczoną liczbę ofert pracy, które pozwoliłyby zarówno na utrzymanie rodziny, jak i na opłacenie składek ZUS. Należy nadmienić, że konkurenci na morzu – takie kraje jak Indie, Indonezja, Filipiny – będące sygnatariuszami konwencji MLC tak samo jak Polska, nie wprowadziły obowiązkowych składek na ubezpieczenia społeczne.

Projekt ustawy zakłada ponadto, że marynarz będzie zobowiązany opłacać składki ZUS przez 12 miesięcy w roku, z możliwością zwolnienia z 3 miesięcy w czasie, gdy nie pracuje. Ponieważ wielu marynarzy pracuje obecnie w układzie 1:1, spędzając zarówno w morzu, jak i na lądzie po 6 miesięcy w roku, oznacza to, że część marynarzy będzie zmuszona do opłacania składek za okres, gdy nie będą mieli dochodów. Ponadto pracując na statku, marynarze są automatycznie objęci ubezpieczeniem medycznym, które obowiązany jest opłacić armator (na podstawie tej samej konwencji MLC), czyli w tym czasie będą podwójnie ubezpieczeni w tym zakresie.

Projekt nie uwzględnia również sytuacji, gdy marynarze opłacają lub mają opłacone przez armatora składki emerytalne w krajach trzecich (spoza UE/EOG) lub składki w trzecim filarze lub innych instytucjach. Projekt ustawy nie bierze również pod uwagę specjalnego charakteru pracy marynarza – w często bardzo ciężkich warunkach, stresie, przepracowaniu i wielomiesięcznej izolacji, w wyniku tych uwarunkowań projekt powinien zakładać wcześniejsze emerytury, ze względu na szkodliwość pracy, szczególnie, że wielu armatorów limituje maksymalny wiek pracowników do 55 lub 60 lat.

Ze względu na to, że część polskich marynarzy pracuje na statkach polskich armatorów, ich składki emerytalne są częściowo opłacane przez pracodawcę. Ich koledzy pracujący na statkach zagranicznych armatorów będą zmuszeni płacić swoje składki w całości z własnych środków. Zapisy w tym projekcie stoją w sprzeczności ze zintegrowaną polityką morską Unii Europejskiej dotyczącą strategicznego podejścia do transportu morskiego, gdzie zakłada się ulgi, zwolnienia i preferencyjne traktowanie marynarzy UE.

Ponadto, w tym przypadku projekt został stworzony w trybie ekspresowym, wspólnie z częścią tylko związków zawodowych, których członkowie nie zostali w dostatecznym stopniu zaznajomieni z treścią oraz skutkami przez zarządy swoich związków. Jest to zasadniczo inicjatywa zarządów związków uczestniczących w obradach komisji trójstronnej – nie marynarzy. Marynarze dowiedzieli się o projekcie z mediów a sprawa wywołała ogromne oburzenie i sprzeciw. Ponadto, po stronie pracodawców konsultowany był z organizacjami niemającymi związku z pracownikami zatrudnionymi na morzu.

Reasumując – projekt ustawy godzi w życiowe interesy dużej grupy społecznej, oszacowanej na około 17000 osób. Uzasadnienie projektu nie ocenia poprawnie skutków społecznych, takich jak wzrost bezrobocia, spadek liczby Polaków pracujących na morzu czy zmniejszenie zainteresowania morskim szkolnictwem średnim i wyższym. Główny motyw – próba wypełnienia postanowień konwencji MLC 2006 – opiera się na błędnym tłumaczeniu artykułów konwencji, która mówi o „umożliwieniu dostępu” a nie o przymusie, oraz o „stopniowym” a nie gwałtownym wprowadzaniu zmian. Projekt nie uwzględnia okresów przejściowych ani nie różnicuje wieku. Nie uwzględnia również szczególnej specyfiki pracy (szczególnie niebezpiecznej i ciężkiej), oraz nie sprzyja promocji zatrudnienia na morzu (według wytycznych UE), a zasadniczo zmniejszy konkurencyjność polskich marynarzy na rynkach międzynarodowych.

Na podstawie licznych pism i bezpośrednich interwencji, które wpływają do biura poselskiego, w których marynarze, protestują przeciwko temu obowiązkowi, proszę o ustosunkowanie się do przestawionych w interpelacji zagadnień oraz postawionych poniżej pytań:

Czy projekt ustawy został skonsultowany ze stroną społeczną, wszystkimi związkami zawodowymi branży marynarskiej oraz Zespołem Trójstronnym ds. Żeglugi i Rybołówstwa Morskiego, i czy udało się w tych uzgodnieniach uzyskać pełne porozumienie?

Czy w pracach nad projektem ustawy były rozpatrywane zagadnienia wcześniejszych emerytur dla pracowników - marynarzy zatrudnionych w warunkach szkodliwych, szczególnie, że wielu armatorów limituje maksymalny wiek pracowników do 55 lub 60 lat?

Czy projekt ustawy bierze pod uwagę marynarzy, którzy opłacają lub mają opłacone przez armatora składki emerytalne w krajach trzecich (spoza UE/EOG) lub składki w trzecim filarze lub innych tego typu instytucjach?

Czy Pani Ministra zamierza wprowadzić do polskiego systemu obowiązkowych ubezpieczeń społecznych, rozwiązania nowoczesne i adekwatne do warunków międzynarodowej żeglugi, dotyczące marynarzy zatrudnionych przez armatorów na statkach zarówno pod polską banderą, jak i świadczących pracę na statkach pod obcymi banderami, w taki sposób, aby wszyscy polscy marynarze zachowali swoją konkurencyjność wobec marynarzy spoza UE?

Z wyrazami szacunku

Andrzej Gut-Mostowy