do ministra ds. Unii Europejskiej, ministra rozwoju i technologii, ministra rolnictwa i rozwoju wsi, ministra aktywów państwowych
w sprawie strat polskich producentów nawozów w kontekście 2-krotnego wzrostu importu nawozów z Rosji i Białorusi
Zgłaszający: Bożena Lisowska
Data wpływu: 28-10-2024
Szanowni Panowie Ministrowie,
w Polsce największymi producentami nawozów jest Grupa Azoty oraz Anwil należący do Grupy Orlen.
Grupa Azoty odnotowała w pierwszym półroczu 2024 r. stratę w wysokości 748 mln zł. Przychody ze sprzedaży w pierwszych sześciu miesiącach tego roku wyniosły 6,74 mld zł, zaś strata była mniejsza o 300 mln zł w porównaniu do straty w analogicznym okresie 2023 r. (wyniosła wówczas 1,09 mld zł).
Jednocześnie polscy producenci nawozów zwracają uwagę, że w ciągu bieżącego roku import nawozów z Rosji i Białorusi do Polski wzrósł dwukrotnie, w sytuacji gdy już w sezonie 2022/2023 w krajowym rynku nawozów udział importu osiągnął 56%. Taka sytuacja na krajowym rynku nawozów może spowodować wyparcie polskiej produkcji, co z kolei przyczyni się do gwałtownego wzrostu cen nawozów. Sytuacja taka miała miejsce w Irlandii i z tego scenariusza Polska powinna wyciągnąć wnioski.
Przemysł chemiczny w Polsce jest drugim pod względem wartości produkcji sprzedanej oraz trzecim pod względem zatrudnienia sektorem przemysłowym w Polsce. Odpowiada za prawie 20% wartości produkcji sprzedanej przetwórstwa przemysłowego w kraju. Do najważniejszych podsektorów tej branży należy również produkcja nawozów.
Równolegle od lipca do października tego roku trwały negocjacje pomiędzy Zarządem Zakładów Azotowych w Puławach a związkami zawodowymi. W ramach zawartego porozumienia w Grupie Azoty Puławy zostały zawieszone do końca 2026 roku postanowienia zakładowego układu zbiorowego pracy co jest równoznaczne z cięciem wydatków na premie, nagrody i odprawy. Zmniejszone zostały również odpisy na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych.
Bez względu na zawarte porozumienie w Puławach sytuacja finansowa Grupy Azoty jest zła i z całą pewnością nie zmieni tego ograniczenie kosztów działalności.
W związku z powyższym proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
Skala importu z Białorusi i Rosji ma bardzo niekorzystny wpływ na konkurencyjność polskich producentów. Czy kwestia ta jest obecnie regulowana na poziomie UE?
Jakie kroki na forum unijnym podejmowane są przez ministerstwo, aby temu zapobiec?
Przemysł chemiczny poddany jest dużym wpływom zewnętrznym, w tym dynamicznie zmieniającej się sytuacji polityczno-gospodarczej. Jakie niezbędne inwestycje zamierza wdrożyć MAP w celu ustabilizowania sytuacji polskich producentów nawozów?
Czy brane są pod uwagę zmiany ustawowe, które zapewniłyby pomoc Grupie Azoty oraz spółce Anwil? Jeżeli tak, to jakie?
Sytuacja na rynku nawozów z powodu importu z Rosji i Białorusi może spowodować wyparcie polskiej produkcji, co z kolei przyczyni się do gwałtownego wzrostu cen nawozów. Jakie wnioski ze scenariusza irlandzkiego wyciągnęło ministerstwo?
Z poważaniem
Bożena Lisowska