do ministra infrastruktury
w sprawie uruchomienia całorocznych bezpośrednich połączeń kolejowych pomiędzy Polską a Słowacją
Zgłaszający: Małgorzata Pępek
Data wpływu: 28-10-2024
Szanowny Panie Ministrze,
jako przewodnicząca Polsko-Słowackiej Grupy Parlamentarnej oraz mieszkanka powiatu żywieckiego, będącego terenem przygranicznym z Republiką Słowacji, chciałam zwrócić uwagę Pana Ministra na brak całorocznych bezpośrednich połączeń kolejowych między Polską a Słowacją, które są dwoma najbliższymi kulturowo, społecznie i mentalnie sąsiadami, a których dzieli transgraniczne wykluczenie komunikacyjne.
Warto zwrócić uwagę na fakt pojawiania się szczególnie w ostatnim czasie nowych połączeń, m.in. z Gdyni do Pragi i z Warszawy przez Czechy do Wiednia i Monachium, a wciąż nie ma ani jednego połączenia Intercity z Polski do Popradu i Koszyc.
Niechęć do tworzenia przez polskie koleje połączeń ze Słowacją dziwi szczególnie w kontekście coraz większej liczby polskich turystów odwiedzających naszych południowych sąsiadów. Dobrym przykładem są tu Tatry Słowackie, które są oblegane przez polskich turystów podobnie, jak Poprad i Koszyce czy Podtatrze. Taka sama sytuacja ma miejsce w przypadku obywateli Słowacji, którzy turystycznie wręcz pokochali Kraków, Warszawę czy Trójmiasto.
Słowackie Ministerstwo Transportu wielokrotnie apelowało do Polski o bezpośrednie połączenia Intercity do Krakowa i Warszawy, ale inercja okazała się silniejsza. Na zmianę nastawienia poprzedniego rządu nie wpływały ani żadne argumenty, ani tłumy Polaków odwiedzających przez cały rok słowackie Tatry, ani tłumy Słowaków w Krakowie, Muszynie, Krynicy, Tarnowie i Trójmieście, ani rekordowa frekwencja pilotażowych pociągów Muszyna – Poprad. Z przykrością należy stwierdzić, iż hamulcowym w tej sytuacji była tylko strona polska. W latach 2022, 2023 i wcześniejszych słowackie i węgierskie ministerstwa transportu proponowały uruchomienie trzech par pociągów dziennie na trasie Budapeszt – Koszyce – Muszyna – Kraków i tylko strona polska reprezentowana przez rząd PiS mówiła temu pomysłowi „nie“.
Mając na uwadze powyższe, zwracam się do Pana Ministra z następującymi pytaniami:
1. Kiedy można spodziewać się bezpośrednich pociągów łączących Polskę ze Słowacją?
2. Jaka jest szansa na uruchomienie całorocznych połączeń kolejowych z Polski do Popradu i Koszyc?
3. Dlaczego w projekcie horyzontalnego rozkładu jazdy CPK, mimo realizacji projektu Podłęże–Piekiełko, połączeniom kolejowym przez Muszynę do Popradu i Koszyc przydzielono dużo niższy priorytet niż przez region czeskiej Ostrawy i Bohumina?
4. Czy ministerstwo zdaje sobie sprawę z coraz większej liczby turystów między naszymi krajami oraz faktu, iż ww. połączenia w tej sytuacji są wręcz koniecznością?
Z wyrazami szacunku
Małgorzata Pępek
Poseł na Sejm RP