Interpelacja nr 6005

do ministra infrastruktury

w sprawie aktualizacji map prognozowych rozlewisk oraz zakazu budowy osiedli przez prywatnych deweloperów na terenach zalewowych

Zgłaszający: Marta Stożek

Data wpływu: 04-11-2024

Szanowny Panie Ministrze,

zwracam się z prośbą o pilne podjęcie działań w sprawie aktualizacji map prognozowych rozlewisk rzek w Polsce oraz o wyjaśnienie kwestii odpowiedzialności za wydawanie zezwoleń na budowę na terenach zalewowych. Problem ten jest szczególnie istotny w kontekście rosnącego ryzyka powodziowego w Polsce.

Postępujące zmiany klimatu powodują w naszej części Europy nie tylko wzrost średniorocznych temperatur powietrza, ale także pogłębienie się niżów, powodujące coraz częstsze i intensywniejsze zjawiska pogodowe, które prowadzą do powodzi i podtopień w różnych regionach kraju. W związku z tym aktualizacja map prognozowych rozlewisk rzek staje się niezbędna dla skutecznego zarządzania ryzykiem powodziowym oraz ochrony mieszkańców przed skutkami tych zjawisk. Mapy takie są kluczowym narzędziem w planowaniu przestrzennym, a ich regularne i precyzyjne aktualizacje mają bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo publiczne.

Obowiązujące przepisy wskazują, że gmina przy sporządzaniu planów zagospodarowania, jest zobowiązana zwrócić się do Wód Polskich, w celu uzyskania informacji, czy dany teren jest narażony na zalanie. W przypadku braku planu zagospodarowania przestrzennego inwestor zobowiązany jest samodzielnie zwrócić się do Wód Polskich. Już obecnie budowa na terenach zagrożonych powodzią nie jest legalna. W związku z tym rodzą się pytania o skuteczność nadzoru oraz o to, czy stosowane szacunki ryzyka nie są zbyt optymistyczne, zwłaszcza w kontekście wpływu zmian klimatycznych na warunki pogodowe w Polsce.

Przykładem sytuacji, która budzi wątpliwości, jest osiedle Słoneczne Stabłowice we Wrocławiu, które zostało wybudowane tuż przed linią zagrożenia powodziowego i mogłoby zostać zalane, gdyby nie działania obronne mieszkańców. Deweloper spełnił formalne wymagania, jednak sytuacja pokazuje, że oceny ryzyka mogą być nieadekwatne do rzeczywistego zagrożenia, a dążenie do zysku przez deweloperów ważniejsze niż bezpieczeństwo mieszkańców.

W związku z powyższym, zwracam się z następującymi pytaniami:

  1. Jak często ministerstwo aktualizuje mapy obszarów narażonych na zalanie, szczególnie w kontekście szybko rosnących temperatur oraz zmieniających się warunków klimatycznych?

  2. Czy stosowane szacunki ryzyka powodziowego są weryfikowane w kontekście nowych inwestycji, aby uniknąć zbyt optymistycznych ocen?

  3. Jakie konsekwencje są stosowane wobec samorządów, które nie posłuchają negatywnej oceny Wód Polskich i wydadzą zezwolenie na budowę na obszarze odradzanym?

  4. Czy ministerstwo planuje wprowadzenie dodatkowych regulacji, które wymagałyby od deweloperów przedstawienia szczegółowych ekspertyz technicznych dotyczących zabezpieczeń przeciwpowodziowych przed rozpoczęciem budowy na terenach zagrożonych zalaniem?

  5. Jakie są plany ministerstwa dotyczące monitorowania i aktualizacji danych dotyczących zagrożeń powodziowych w Polsce, aby zapewnić ich aktualność i precyzję?

  6. Czy ministerstwo rozważa wprowadzenie programów wsparcia dla rodzin, które z powodu problemów w uzyskaniu pozwolenia na użytkowanie mieszkań ponoszą dodatkowe koszty związane z wynajmem tymczasowych lokali, a w tym samym czasie i tak muszą spłacać kredyty hipoteczne?

  7. Czy ministerstwo sprawdza, czy wydawane pozwolenia na budowę są zgodne z zaleceniami Wód Polskich?

Z poważaniem

Marta Stożek
Posłanka na Sejm RP