w sprawie wypowiedzi premiera na temat prezydenta USA
Odpowiadający: sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Władysław Teofil Bartoszewski
Warszawa, 10-12-2024
Szanowny Panie Marszałku,
w odpowiedzi na interpelację nr 6105 Pana Posła Łukasza Schreibera w sprawie wypowiedzi premiera na temat prezydenta USA, uprzejmie informuję, co następuje.
Pragnę powiadomić, że przytoczony przez Pana tweet stanowi opinię prywatną, powstał bowiem w czasie, gdy nie pełniłem funkcji ministra.
Dodam, że w świetle wymienionych poniżej przykładów wypowiedzi, moje określenie poglądów Donalda Trumpa jako „proto-faszysty” jest określeniem umiarkowanym.
Jak wiadomo przedrostek proto, oznacza „początkowy”, „pierwszy”, „pierwotny”.
Jak Pan Poseł zapewne wie, niektóre idee prezentowane przez Donalda Trumpa brzmią podobnie do haseł korporacjonizmu i nacjonalizmu z lat 20-tych, które zapoczątkowały ruch faszystowski we Włoszech.
Chciałbym nadmienić, iż niezrozumiałe jest ocenzurowanie przez posła Schreibera mojego wpisu na dawnym Twitterze. We wspomnianym wpisie obok Donalda Trumpa został wymieniony przewodniczący Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. Może to świadczyć, że poseł Schreiber obawia się utożsamiania poglądów Donalda Trumpa z poglądami Jarosława Kaczyńskiego.
Cytaty:
John Kelly:
Były szef personelu Białego Domu generał John Kelly wywołał kontrowersje, mówiąc o Donaldzie Trumpie i jego zachowaniu, gdy był jeszcze głową państwa. - Były prezydent z pewnością jest na skrajnej prawicy, z pewnością jest autorytarny, podziwia ludzi, którzy są dyktatorami — sam to mówił - powiedział w rozmowie z „The New York Times”.
Donald Trump spełnia definicję faszysty i chciałby rządzić jak dyktator - powiedział były szef personelu Białego Domu gen. John Kelly w wywiadach dla "New York Timesa" i magazynu "The Atlantic". Kelly opowiadał też, że Trump niejednokrotnie twierdził, że Hitler robił też dobre rzeczy.
(…) "Były prezydent z pewnością jest na skrajnej prawicy, z pewnością jest autorytarny, podziwia ludzi, którzy są dyktatorami — sam to mówił. Więc z pewnością mieści się w ogólnej definicji faszysty, to na pewno" - powiedział Kelly. Dodał, że był zdziwiony i nigdy tego nie zaakceptował, gdy tłumaczono mu, że jego podwładni są na pierwszym miejscu lojalni wobec konstytucji, a nie wobec jego osoby.
Mark Milley:
Donald Trump jest faszystą — uważa były dowódca sił zbrojnych USA - Wiadomości
Zdaniem gen. Marka Milleya Donald Trump "to najbardziej niebezpieczny człowiek w kraju". Jego słowa cytuje znany dziennikarz Bob Woodward w swej książce "War".
„Washington Post" ujawnił dziś wieczorem kolejny fragment książki Woodwarda. Dziennikarz cytuje w nim Milleya, który przez ponad rok prezydentury Donald Trumpa był szefem połączonych szefów sztabów (czyli głównodowodzącym sił zbrojnych USA). Milley mówi o Trumpie, że "jest faszystą do szpiku kości" i "najbardziej niebezpiecznym człowiekiem w kraju".
Sondaż - telewizja ABC:
https://www.pap.pl/aktualnosci/sondaz-niemal-polowa-amerykanow-uwaza-trumpa-za-faszyste
Według badania 44 proc. respondentów za faszystę uważa tylko Trumpa, 17 proc. tylko Harris, a 5 proc. twierdzi, że oboje są faszystami. Mianem faszysty Trumpa określa 87 proc. wyborców Demokratów, 46 proc. wyborców wyborców niezależnych, a także 8 proc. tych, którzy planują na niego zagłosować.
J. D. Vance:
Sam Vance wówczas jeszcze nie uległ czarowi Trumpa: twierdził, że go nie lubi, przedstawiał jako "kulturową heroinę" dla pogrążonych w biedzie Amerykanów i potencjalnego "amerykańskiego Hitlera".
Z wyrazami szacunku
z up. Władysław Teofil Bartoszewski
Sekretarz Stanu