do ministra rozwoju i technologii
w sprawie braku pomocy ze strony rządu dla przedsiębiorców z terenów powodziowych
Zgłaszający: Maria Koc
Data wpływu: 14-11-2024
Szanowny Panie Ministrze!
Od powodzi, która nawiedziła południowo-zachodnią Polskę minęły już dwa miesiące! Jeszcze w trakcie trwania powodzi i zaraz po niej Premier Donald Tusk obiecywał wszechstronną pomoc powodzianom. Premier powołał też pełnomocnika rządu ds. odbudowy terenów dotkniętych powodzią. Niestety, jak donoszą media, obiecana pomoc nie dotarła do ogromnej liczby powodzian!
W wyjątkowo trudnej sytuacji są przedsiębiorcy na zalanych terenach! Jak donosi w dniu 14 listopada portal rmf24.pl przedsiębiorcy w wyniku powodzi doznali ogromnych strat finansowych, które idą w miliony. Do tej pory jednak nie otrzymali żadnej pomocy finansowej ze strony państwa!
„Narzekamy przede wszystkim na brak komunikacji, brak wypracowywania wspólnych rozwiązań. Wiemy, że jest w rządzie pełnomocnik do spraw odbudowy powodziowej, ale szczerze mówiąc, oprócz tego, że wszyscy o nim słyszeli, nikt go nie widział. A jest tu podobno raz w tygodniu. Nikt nas nie zaprosił do rozmów“ – to cytat z artykułu zamieszczonego na rmf24.pl. Wypowiedź właściciela restauracji Raj Pstrąga, który poniósł straty rzędu 2-3 mln zł. Wielu przedsiębiorców złożyło już wnioski o pomoc finansową, ale do tej pory nie dostali ani złotówki pomocy. Jak podkreślają, pomocy nie ma, a koszty rosną.
Przedsiębiorcy apelują również o przedłużenie tarczy ochronnej z dwóch miesięcy do co najmniej sześciu miesięcy. Tarcza miałaby objąć różne składki, leasingi, raty czy rachunki za media. Przedsiębiorcy wnioskują również o powrót bonu turystycznego, który były bardzo dobrą formą pomocy przedstawicielom branży turystycznej.
Przedsiębiorcy z terenów powodziowych podkreślają, że rządzący dużo mówią o pomocy, rzucają liczbami, jednak ta pomoc „Jest jak Yeti. Wszyscy o niej słyszeli, jednak nikt jej nie widział“. Właściciele biznesów są bardzo rozżaleni bezczynnością rządu i brakiem pomocy ze strony państwa. Tym bardziej, że przez lata płacili podatki, zatrudniali ludzi, pomnażali PKB. Swoją pracą bogacili państwo polskie, a w momencie, gdy dotknęła ich powódź, państwo pozostawiło ich bez efektywnej i skutecznej pomocy!
Proszę o szczegółowe informacje:
1. Jakiej konkretnie pomocy rząd udzielił przedsiębiorcom z zalanych terenów?
2. Czy uruchomione zostały, poza tarczą ochronną, inne formy pomocy?
3. Na co mogą liczyć właściciele firm i osoby prowadzące działalność gospodarczą?
4. Czy rząd nie widzi skali problemu?
5. Dlaczego pełnomocnik rządu ds. odbudowy terenów powodziowych nie zajął się tymi problemami? Dlaczego w ogóle nie jest skuteczny?
6. Dlaczego wizytuje wały powodziowe i zalane pola, a nie spotyka się z ludźmi, zwłaszcza z tymi, którzy innym dają pracę?
7. Dlaczego pozostajecie Państwo bezczynni i bezradni wobec nieszczęścia, jakie dotknęło tak wielu przedsiębiorców?
8. Co zamierzacie zrobić z tą sprawą w najbliższych tygodniach?
Z poważaniem
Maria Koc
Poseł na Sejm RP