do ministra aktywów państwowych
w sprawie cen benzyny w Polsce
Zgłaszający: Maria Koc
Data wpływu: 17-11-2024
Szanowny Panie Premierze!
W trakcie kampanii wyborczej przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku obiecywał Pan Polakom benzynę po 5,19 zł za litr. Między innymi w trakcie spotkania z mieszkańcami Włocławka, które odbyło się w dniu 18 sierpnia 2023 roku mówił Pan, że ma „bardzo konkretne rozwiązanie”, które spowoduje, że benzyna będzie kosztować niewiele ponad 5 zł za litr. Powiedział Pan również, że „w polityce słowa znaczą tyle, ile sprawczość, która za nimi stoi”. Obiecywał Pan „proste decyzje, które obniżą ceny”. Obiecywał Pan: „wygram wybory i w tedy wprowadzimy konkrety”. Co stało się z tymi zapowiedziami?
Rok temu baryłka ropy kosztowała 403 zł a litr benzyny na stacji paliw Orlen kosztował 5,99 zł. Obecnie baryłka ropy kosztuje 275 zł, a benzyna 95 na stacji paliw kosztuje już 6,40 zł! Co się stało, że pomimo spadku cen ropy na rynkach światowych, cena benzyny w Polsce rośnie i dawno minęła 6 zł? Co z Pańskimi obietnicami? Dlaczego, skoro rządzi Pan w Polsce już 11 miesięcy, benzyna nieustannie drożeje? Dlaczego nie kosztuje 5,19 zł, tak jak Pan obiecywał? Gdzie podziała się Pana sprawczość i proste decyzje? Czy obiecując tańszą benzynę świadomie wprowadzał Pan Polaków w błąd? Czy jednak ma Pan wiedzę, jak zdecydowanie obniżyć ceny paliw, ale nie chce Pan tego zrobić? Czy zdobycie władzy dzięki składaniu pustych obietnic jest Pańskim zdaniem uczciwe?
Z poważaniem
Maria Koc
Poseł na Sejm RP