Interpelacja nr 6345

do ministra infrastruktury

w sprawie opłaty za badania techniczne pojazdów

Zgłaszający: Barbara Grygorcewicz

Data wpływu: 16-11-2024

Pan Dariusz Klimczak
Minister Infrastruktury,

Pana odpowiedź na moją interpelację nr 4867 w sprawie stawek opłat za badania techniczne pojazdów nie odpowiada na zadane w niej pytania i nie odnosi się do użytych argumentów. Powtórzę je zatem i dodam kolejne. Zacznę od argumentów.

Czy dwudziestoletni okres obowiązywania opłat nie jest wystarczającym wskazaniem do zmiany stawek? Dla przedsiębiorców prowadzących stacje kontroli pojazdów każdy dzień zwłoki oznacza straty. Płaca minimalna w 2004 roku wynosiła 824 zł, dzisiaj to 4300 zł. Badanie samochodu osobowego kosztuje 98 zł brutto. Diagnosta z płacą minimalną wykonywał w 2004 roku 8,4 badania na swoje wynagrodzenie, dzisiaj musi ich wykonać prawie 44.

W odpowiedzi na moją interpelację pisze Pan, że wg dyrektywy UE badania techniczne pojazdów powinny być stosunkowo proste, szybkie i niedrogie. Co to znaczy? Czy wg Pana Ministra obecnie są niedrogie czy drogie? Prowadzenie stacji diagnostycznej to wysokie koszty wyposażenia i płac. Diagnosta jest wysoko wyspecjalizowanym pracownikiem ze specjalistyczną wiedzą, który ma określone oczekiwania płacowe. Brak decyzji o podniesieniu opłat za badania techniczne pojazdów wkrótce doprowadzi do niedoboru diagnostów i załamania systemu badań. O konsekwencjach nie muszę pisać. Dla porównania – przegląd techniczny roweru to koszt ok. 250 zł. Wykonuje go zazwyczaj pracownik sklepu lub serwisu bez specjalistycznego wykształcenia.

Ostatnio opinia publiczna jest poruszona stanem bezpieczeństwa na drogach. Proszę nie dokładać kolejnego elementu pogarszającego ten stan.

1. Dlaczego Pan Minister zwleka z decyzją o podniesieniu opłat?

2. Kiedy opłaty za badania techniczne zostaną podniesione?