Interpelacja nr 6615

do ministra zdrowia

w sprawie ograniczenia dostępu pacjentów do fizjoterapii domowej

Zgłaszający: Władysław Kurowski, Andrzej Adamczyk, Anna Dąbrowska-Banaszek, Mariusz Krystian, Józefa Szczurek-Żelazko, Patryk Wicher, Marcin Grabowski

Data wpływu: 25-11-2024

Do biur poselskich zwracają się z prośbą o interwencję fizjoterapeuci i pacjenci w sprawie planowanej zmiany w obszarze dostępu do świadczeń gwarantowanych takich jak rehabilitacja lecznicza w zakresie fizjoterapia ambulatoryjna w warunkach domowych. Jak twierdzą planowane zmiany niosą ze sobą ryzyko znacznego pogorszenia dostępu pacjentów do ww. świadczeń w związku z wykluczeniem większości podmiotów, które od lat świadczą potrzebną opiekę. 23 września 2024 r. opublikowano zarządzenie nr 94/2024/DSOZ Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia zmieniające zarządzenie w sprawie określenia warunków zawierania i realizacji umów w rodzajach rehabilitacja lecznicza oraz programy zdrowotne w zakresie świadczeń - leczenie dzieci i dorosłych ze śpiączką. W konsekwencji od 1 lipca 2025 r. fizjoterapię domową będą mogły świadczyć prawie wyłącznie jednostki posiadające odpowiednią umowę w zakresie fizjoterapia domowa lub fizjoterapia domowa dla osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności. Dotychczas bowiem większość świadczeń z zakresu fizjoterapii domowej była rozliczana w ramach umowy na zakres fizjoterapia ambulatoryjna lub fizjoterapia ambulatoryjna dla osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności. Dodatkowo 30 września 2024 r. został opublikowany projekt rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu rehabilitacji leczniczej. W ramach projektu rozporządzenia przewidziano kolejne znaczące ograniczenia w dostępie do rehabilitacji leczniczej, tj. ograniczenia czasowe w dostępie do świadczeń, co w rezultacie dotknie polskich pacjentów. Obecnie większość pacjentów korzysta z rehabilitacji domowej świadczonej przez podmioty, które mają zawarte umowy w zakresie fizjoterapia ambulatoryjna lub fizjoterapia ambulatoryjna dla osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności. Od 1 stycznia 2025 r., ta możliwość zostanie znacząco ograniczona, a od 1 lipca 2025 r. wyeliminowana w całości. Zatem z obecnie świadczących 2234 podmiotów pozostanie jedynie 408. W efekcie gros pacjentów zostanie przesuniętych do podmiotów, które nie będą w stanie zapewnić ciągłości dostępu do świadczeń. Obecnie na 1 kontrakt przypada średnio 1687 pacjentów, po wprowadzonych zmianach na 1 kontrakt będzie przypadać średnio 11 300 pacjentów, czyli wzrost nastąpi o wskaźnik równy 6,7. Uśredniony czas oczekiwania na fizjoterapię domową na terenie całego kraju może zatem wydłużyć się z 29,12 dni dla pacjentów pilnych do 195,1. Skutkami zmian wprowadzonych w projekcie rozporządzenia będzie ograniczenie rehabilitacji domowej w przypadku chorób przewlekle postępujących. Do tej pory fizjoterapia przysługiwała takim pacjentom bez ograniczeń. Po wprowadzonych zmianach będą mogli z niej skorzystać tylko pacjenci, u których przebieg choroby poskutkował utratą samodzielności lub też w przypadku zaostrzenia choroby czy po hospitalizacji – w okresie do 6 miesięcy od dnia zaostrzenia choroby lub zakończenia leczenia szpitalnego. Zarówno fizjoterapeuci, jak i pacjenci zostali postawieni w sytuacji ogromnej niepewności. Nie ma bowiem żadnych wiążących informacji o planowanych nowych konkursach na zawarcie umów w zakresie fizjoterapia domowa lub fizjoterapia domowa dla osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności. Każda placówka współpracuje z określoną liczbą wykwalifikowanych fizjoterapeutów. Nie zostały przekazane również żadne szczegółowe informacje dotyczące ustaleń z placówkami, które mają przejąć pacjentów rehabilitowanych w domach. Proponowane zmiany uderzą przede wszystkim w grupę seniorów z niepełnosprawnościami a także liczną grupę fizjoterapeutów, którzy stracą pracę.

Przez ostatnich kilka lat wiele zmian w systemie opieki zdrowotnej szły w dobrym kierunku. Uproszczono liczne procedury, wydłużono czas ważności skierowań do specjalistów, ułatwiono dostęp do rehabilitacji dla osób z niepełnosprawnością, szczególnie dla osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności, w końcu uruchomiono fizjoterapię domową. Te zmiany były dobre i ułatwiały pacjentom życie. Dlatego należałoby przeanalizować jeszcze raz te nieakceptowane przez pacjentów i środowisko fizjoterapeutów zmiany. W związku z powyższym zwracam się z pytaniami:

1. Czy placówki posiadające dziś umowy na wykonywanie rehabilitacji domowej posiadają odpowiednie zasoby i są gotowe na zapewnienie wszystkim pacjentom odpowiedniej ciągłości świadczeń?

2. Czy NFZ rozważa aneksowania obecnych umów z zakresu: fizjoterapia ambulatoryjna na zakres: fizjoterapia ambulatoryjna i fizjoterapia domowa zgodnie z proporcją co do rodzaju dotychczas realizowanych świadczeń z uwzględnieniem fizjoterapii domowej dla osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności, tak by podmioty te automatycznie mogły realizować fizjoterapię na zasadach przewidzianych w umowach na fizjoterapię domową?

3. Czy NFZ rozważa przesunięcie w czasie momentu wejścia w życie przedmiotowych zmian tak, aby nie były one wprowadzane kosztem pacjentów oraz kontynuacji ich terapii? Zyskany czas pozwoliłby na podjęcie rozmów w środowisku medycznym i wprowadzenie rozsądnych decyzji co do dalszego rozwoju fizjoterapii ambulatoryjnej i domowej w Polsce.