Interpelacja nr 6674

do ministra edukacji, ministra zdrowia

w sprawie coraz częstszych przypadków raka jądra u coraz młodszych mężczyzn i rozważenia możliwości wdrożenia we współpracy z Ministerstwem Zdrowia i Ministerstwem Nauki i Szkolnictwa Wyższego profilaktyki za pomocą programów edukacyjnych i kampanii społecznych

Zgłaszający: Jarosław Sachajko, Anna Gembicka

Data wpływu: 28-11-2024

Szanowna Pani Minister!

Przez wiele lat obserwowana była w Polsce wśród mężczyzn mniejsza świadomość w kwestiach zdrowotnych i niższa gotowość na poddawane się okresowym badaniom profilaktycznym, co nie jest zjawiskiem pożądanym. I jakkolwiek trend ten w przypadku ustawicznego wzrostu świadomości i zachowań prozdrowotnych u mężczyzn wzrasta, o tyle ich chęć do poddawania się badaniom profilaktycznym maleje. Młodzi zwłaszcza mężczyźni mają obecnie dostęp do wiedzy o swoim zdrowiu i widzimy – zwłaszcza w mediach – jak wiele mówią o zdrowym odżywianiu, o konieczności regularnych ćwiczeń gimnastycznych, o szkodliwym wpływie otyłości na organizm, jednak jeśli chodzi o badania profilaktyczne, wygląda to bardzo źle.

Okazuje się, że Polacy korzystają z badań profilaktycznych aż 12 razy rzadziej niż Polki, co skutkuje u nich wykrywalnością często niebezpiecznych zmian już zbyt późno, by podjąć efektywne leczenie. Kwestia ta wygląda bardzo niepokojąco w przypadku profilaktyki raka jądra, okazuje się bowiem, że jest to typ nowotworu, który szczególnie „upodobał” sobie młodych i wysportowanych mężczyzn, którzy regularnie odwiedzają siłownie, stosują diety, dbają o prawidłowe BMI i innych problemów ze zdrowiem zasadniczo nie mają. Niestety, jak wskazują badania, nadal główną motywacją do wykonania badań profilaktycznych jest strach, a nie świadomość konieczności działania, zanim nastąpi problem. Taka reakcja często wynika z niewiedzy, braku edukacji zdrowotnej lub zwykłego unikania myśli o potencjalnym zagrożeniu. Dopiero zetknięcie się z realnym przypadkiem choroby skłania mężczyzn do zastanowienia się nad sobą. Okazuje się, że grupą najbardziej narażoną na występowanie tego typu nowotworu są mężczyźni w wieku od 15 do 40 lat – ten fakt lekarze uznają za bardzo niepokojący trend, gdyż wiek ten znacząco się obniżył w ostatnich latach.

Z raportu opracowanego przez Enel-Med wynika, że w ciągu ostatnich 4 lat (2020-2024) liczba wykonanych USG jąder wśród Polaków wzrosła o 84 proc. Również badanie PSA całkowity, służące wykrywaniu raka prostaty, zyskało na popularności ponaddwukrotnie, jednakże jest to ciągle zbyt mało, by mówić o rewolucji w zmianie myślenia. Ten jakkolwiek pozytywny trend pokazuje, że konsekwentne podnoszenie świadomości ma sens, ale cały czas potrzeba edukacji, by przekonać tych, którzy nadal lekceważą profilaktykę, tym bardziej że badania, które są kluczowe w diagnostyce raka jąder, są szybkie i bezbolesne. Trzeba zatem niezwłocznie, już na etapie szkoły średniej, a najpóźniej studiów wyższych, zacząć uświadamiać młodych mężczyzn o konieczności samobadania, które jest banalnie proste, a pozwala wykryć zmiany na wczesnym etapie. Tak jak kobieta powinna, dbając o własne zdrowie, w 7. dniu cyklu wykonywać regularne samobadanie piersi, tak mężczyźni również powinni rozwinąć ten pożyteczny nawyk w przypadku swoich narządów płciowych.

Z uwagi na przedstawione powyżej informacje zwracam się z uprzejmą prośbą o udzielenie odpowiedzi na postawione poniżej pytania:

Czy ministerstwo uważa za zasadne, by wraz z Ministerstwem Nauki i Szkolnictwa Wyższego i Ministerstwem Edukacji Narodowej wdrożyć i upowszechnić w szkołach średnich i wyższych wiedzę o istocie profilaktyki raka jądra, a także przestrzec młodych mężczyzn, że ten typ nowotworu nie zależy ani od wieku mężczyzn, ani od statusu społecznego, ani zdrowego trybu życia? Jeśli tak, jaka byłaby forma upowszechniania tej wiedzy i termin realizacji? Jeśli nie, proszę o informację dotyczącą własnych propozycji dotyczących ewentualnych kampanii społecznych odnoszących się do omawianego tematu.