Interpelacja nr 6968

do ministra rodziny, pracy i polityki społecznej

w sprawie zawodów pożądanych dla polskiej gospodarki

Zgłaszający: Franciszek Sterczewski

Data wpływu: 13-12-2024

Szanowna Pani Ministro,

od wielu lat Polska pozbawiona była planu reagowania na migrację i zarządzania nią. Najbardziej drastycznym skutkiem tego zaniechania jest trwający od 2021 r. kryzys humanitarny na granicy polsko-białoruskiej. Jednak efektów zaniedbań w polityce migracyjnej jest wiele, a jednym z nich jest brak precyzyjnego określenia tych grup, których migracja do Polski jest potrzebna i pożądana.

Ostatnie lata dobitnie pokazały, że brak polityki migracyjnej piętrzy trudności i przynosi coraz gorsze skutki. Wojna w Ukrainie spowodowała konieczność szybkiego przyjęcia, rozlokowania i zintegrowania setek tysięcy osób, potrzebujących przy tym często specjalistycznego wsparcia w związku z doświadczeniem uchodźczym. Kryzys humanitarny na granicy polsko-białoruskiej to z kolei wyzwanie splatające ze sobą wiele wątków: stosunki z nieprzyjaznymi nam państwami za wschodnią granicą, dramatyczne warunki życia w wielu krajach poza Europą i wynikające z tego migracje, ale przede wszystkim humanitaryzm i prawa człowieka, których wdrożenie może zaważyć na życiu i zdrowiu migrujących. Wreszcie tzw. afera wizowa dowiodła, że nieodpowiedni ludzie na kierowniczych stanowiskach mogą z premedytacją wykorzystywać narzędzia kontroli migracji do wzbogacenia się i obejścia systemu.

Szczególnie ta ostatnia kwestia bezpośrednio dotyka migracji związanych z wykonywaną pracą, której zasadniczy mechanizm kontroli opierał się do tej pory na zezwoleniach na pracę. Szerzej przeanalizowano tę kwestię na potrzeby przyjętego niedawno przez Radę Ministrów dokumentu „Odzyskać kontrolę. Zapewnić bezpieczeństwo. Kompleksowa i odpowiedzialna strategia migracyjna Polski na lata 2025–2030”. Rozdział 4 strategii dotyczy warunków dostępu do rynku pracy i zakłada, że „Polska będzie dopuszczać do polskiego rynku pracy cudzoziemców, tak aby uzupełniać niedobory na rynku pracy w zawodach deficytowych, tworząc także specjalne regulacje adresowane do zawodów długotrwale deficytowych”. Dokument wskazuje także sposoby realizacji tego założenia.

Wciąż jednak brak precyzyjnej listy zawodów deficytowych czy też takich, które Polska uznaje za pożądane. Oczywiście stworzenie detalicznego katalogu jest niemożliwe i mogłoby być przeciwskuteczne. Jednak zasadne wydaje się zakreślenie pewnych ram. Jednym z możliwych narzędzi jest art. 114 ust. 5 ustawy o cudzoziemcach, który stanowi, iż „minister właściwy do spraw pracy w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw gospodarki może określić, w drodze rozporządzenia, zawody pożądane dla polskiej gospodarki, biorąc pod uwagę potrzeby rynku pracy, w tym potrzebę zapewnienia efektywnego zatrudniania w zawodach, w których w skali całego kraju występują znaczące niedobory pracowników”. Wydanie takiego rozporządzenia jest fakultatywne i zapewne dlatego poprzedni ministrowie nie skorzystali z tej kompetencji. Wdrażanie strategii migracyjnej może być przyczynkiem do zmiany tego stanu rzeczy, co usprawniłoby system wydawania zezwoleń na pracę.

W związku z powyższym zwracam się do Pani z następującymi pytaniami:

1. Czy ministerstwo jest w stanie określić, dlaczego do tej pory nie przyjęto rozporządzenia w sprawie zawodów pożądanych dla polskiej gospodarki? Jeśli tak – jakie to były powody?

2. Czy obecnie planowane jest przyjęcie takiego rozporządzenia? Jeśli tak – kiedy to nastąpi i jakie zawody bądź grupy zawodowe mogą znaleźć się w rozporządzeniu? Jeśli nie – dlaczego?

3. Czy do tej pory prowadzone były jakiekolwiek rozmowy z Ministerstwem Rozwoju i Technologii dotyczące sprecyzowania takiego katalogu zawodów? Jeśli tak – na jakim są etapie i jakie są ich efekty?

Z poważaniem

Franciszek Sterczewski