do ministra zdrowia
w sprawie rosnącej liczby przypadków osób zakażonych wirusem HIV
Zgłaszający: Jarosław Sachajko
Data wpływu: 19-12-2024
Szanowna Pani Minister,
jak czytamy na stronach internetowych od początku tego roku w Polsce wykryto 1972 zakażenia wirusem HIV. Badania obrazują niepokojący trend, iż co trzeci zakażony wirusem HIV o tym nie wie, a co drugi trafi do opieki medycznej zbyt późno, kiedy pojawiają się już wywołane przez wirus choroby.
Bardzo zatem istotne jest, by jak najwcześniej wdrożyć procedury wykrywania wirusa, gdyż zakażenie może przez wiele lat przebiegać bezobjawowo, co bardzo utrudnia diagnozę. Przez nawet 8–10 lat może nie dawać żadnych symptomów, jednak w tym czasie wirus cały czas namnaża się i niszczy odporność zakażonej osoby. Może wywołać zespół nabytego upośledzenia odporności – AIDS.
Istotna jest świadomość społeczeństwa, iż potencjalnie problem HIV/AIDS dotyczy każdej osoby, która podejmuje ryzykowne kontakty seksualne. Szczególnie narażeni na ryzyko zakażenia są mężczyźni utrzymujący kontakty seksualne z innymi mężczyznami, chociaż coraz więcej zakażeń wykrywa się też u osób heteroseksualnych. Kontakty seksualne to główna choć nie jedyna droga zakażenia, często pod wpływem substancji psychoaktywnych i alkoholu.
W 2023 r. wykryto rekordowo dużo zakażeń HIV – 2879, to ponad 2-krotnie więcej niż mówią dane roczne sprzed dekady. Według Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego 322 osoby zakaziły się w Polsce w 2023 r. w wyniku kontaktów homoseksualnych, a 214 osób – w wyniku kontaktów heteroseksualnych. Dodatkowo 36 zgłosiło zakażenie poprzez przyjmowanie narkotyków w iniekcjach, a 25 – poprzez zakażenia wertykalne, czyli matka-dziecko. Większość osób, u których wykryto zakażenie HIV, znalazła się w grupie „brak danych o źródle zakażenia”.
Część, nawet 40 proc., to zakażenia z czasu pandemii, które nie zostały w czasie lockdownu zarejestrowane i uwzględniono je dopiero w statystyce z 2023 r. Okazuje się, że przy szukaniu i wskazywaniu dróg zakażenia pod uwagę należy wziąć falę migracji uchodźców z Ukrainy. Szacuje się, że przed wojną w tym kraju było nawet 1% osób zakażonych wirusem HIV. Co się stanie, kiedy masowo zaczną napływać do nas uchodźcy z południa? W krajach afrykańskich, na co wskazują wiarygodne badania, jest wszak najwięcej osób - nosicieli wirusa HIV i chorych na AIDS.
Z uwagi na przedstawione powyżej informacje zwracam się z uprzejmą prośbą o udzielenie odpowiedzi na postawione poniżej pytania:
1. Czy ministerstwo posiada informacje dotyczące liczby osób zakażonych wirusem HIV pochodzących z Ukrainy, które przebywają obecnie na terytorium Polski? Jeśli tak, to:
a) czy osoby te są objęte leczeniem,
b) czy trafiły do Polski już z aktywnym stanem zakażenia?
2. Ile osób, obywateli Polski przed 40. rokiem życia, choruje na AIDS? Proszę o przedstawienie danych kolejno za lata 2018-2023.
3. Ile obecnie osób choruje w Polsce na choroby weneryczne takie jak kiła i rzeżączka?
4. Czy ministerstwo jest w stanie wskazać na przyczynę rosnących wciąż przypadków występowania zakażeń chorobami wenerycznymi i wirusem HIV?
5. Czy zdaniem ministerstwa można tendencję do rosnącej liczby przypadków chorób wenerycznych i zakażeń wirusem HIV powiązać z rosnącą wciąż tendencją i promocją rozwiązłości seksualnej czy wręcz promiskuityzmu, czym chwalą się użytkownicy Internetu?
6. Czy ministerstwo zdaje sobie sprawę, że statystyki dotyczące HIV mogą drastycznie wzrosnąć, gdy zaczną napływać do Polski uchodźcy z krajów afrykańskich? Jakie w związku z tym ministerstwo ma plany i sposób działania?