do ministra rodziny, pracy i polityki społecznej
w sprawie wykluczenia, dyskryminacji osób niepełnosprawnych ruchowo w stopniu umiarkowanym
Zgłaszający: Rafał Weber
Data wpływu: 19-12-2024
Korzystając z uprawnienia wynikającego wprost z art. 14 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 907), zwracam się w sprawie dyskryminującej osoby niepełnosprawne ruchowo w stopniu umiarkowanym, zawarte w nowelizacji ustawy z dnia 27 czerwca 2003 r. o rencie socjalnej (t.j. Dz. U. 2023 poz. 2194).
Pierwotny projekt ustawy zakładał podniesienie świadczenia renty socjalnej do poziomu najniższego wynagrodzenia dla wszystkich niepełnosprawnych w stopniu znacznym i umiarkowanym. Premier Tusk obiecywał z trybuny sejmowej podniesienie renty socjalnej bez podziałów. Po długim oczekiwaniu na głosowanie pierwotnego projektu stworzono podkomisję, która wydała projekt krzywdzący większość odbiorców, którzy również mają prawo do renty socjalnej z racji nabytej niepełnosprawności od urodzenia. Należy pamiętać, że koszty rehabilitacji, która musi być wykonywana z reguły prywatnie, z uwagi na fakt, iż system rehabilitacji z NFZ nie jest idealny, a gwarantowane tam 10-20 zabiegów rocznie, w przypadku niepełnosprawności ruchowej jest niewystarczające. Dodatkowo koszty zakupu obuwia ortopedycznego, sprzętu rehabilitacyjnego dla grupy umiarkowanej są takie same jak dla grupy znacznej, zdolnej do samodzielnej egzystencji. Sama renta socjalna jest podstawowym świadczeniem gwarantującym egzystencję osobie niepełnosprawnej ruchowo w stopniu umiarkowanym, także w sytuacji potencjalnego pogorszenia stanu zdrowia i niemożliwości podjęcia dodatkowej pracy. 1620 zł miesięcznie jest dzisiaj kwotą niewystarczającą do przeżycia i finansowania regularnej rehabilitacji jaką osoba niepełnosprawna ruchowo potrzebuje wykonywać.
Ciężar utrzymania etatu w formie najniższej krajowej jest przerzucany na pracodawcę. Nawet jeżeli w najbliższych tygodniach wypłacane dofinansowanie do wynagrodzenia wzrośnie o 200 złotych do kwoty 1550 zł to podwyżka dofinansowania jest znikoma w stosunku do rosnących dwa razy w roku kosztów pracy i płacy i tu również konieczne jest urealnienie finansowania ze strony PFRON i zmniejszenie wkładu pracodawcy do 10%. Samo dofinansowanie PFRON powinno być zwiększone z każdą podwyżką minimalnego wynagrodzenia. Zbyt wysokie koszty pracy są znacznym czynnikiem słabej aktywizacji zawodowej osób niepełnosprawnych w Polsce, gdyż mało która firma chce dokładać znaczne kwoty do ZUS i wynagrodzenia osób.
Inne kryteria powinny być także w stowarzyszeniach i fundacjach nieprowadzących działalności gospodarczej, gdzie jest potrzeba zatrudnienia personelu i można na równych zasadach zaaktywizować i zatrudnić osoby do pracy biurowej przy koordynacji projektów, tłumaczeń, obsłudze komputera, a dodatkowo takie osoby szkoląc, tworząc godne warunki pracy, która stanie się pracą rozwojową dla osoby niepełnosprawnej. Zgodnie z głosami środowiska osób niepełnosprawnych ruchowo w stopniu umiarkowanym, należy przeanalizować rezygnację ze świadczenia wspierającego, gdyż jest skierowane po analizie pytań tylko i wyłącznie dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji i wypracować rozwiązanie podwyższenia renty socjalnej dla wszystkich rewaloryzowanej raz w roku. Sama polityka świadczenia stanowi zagrożenie, że państwo polskie nie chcąc wypłacać świadczeń socjalnych będzie ludzi niepełnosprawnych ruchowo uzdrawiać pozbawiając np. renty lub i tak już niskiego dofinansowania do zatrudnienia PFRON. Punktacja jest wyśrubowana, zawita, dostosowana praktycznie do osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji co stanowi też potencjalne zagrożenie utraty stopnia niepełnosprawności i aktualnych świadczeń.
Kolejnym problemem wymagającym poprawy jest program „Samodzielność - Aktywność - Mobilność!" osób z niepełnosprawnością, który również nie przewiduje wsparcia zakupu samochodu dla osób niepełnosprawnych ruchowo w stopniu umiarkowanym poruszających się przy pomocy czwórnogów, którzy nie poruszają się na wózku inwalidzkim, poruszają się na krótkich odcinkach i samochód jest tym środkiem do codziennej aktywizacji zawodowej i wykonywania codziennych czynności np. zakupów w sklepie, dojazdu do miejsca pracy itp. Znowu program jest niesłusznie ograniczony tylko i wyłącznie dla osób niepełnosprawnych w stopniu znacznym poruszających się na wózkach inwalidzkich. Jest to kolejny przejaw dyskryminacji osób niepełnosprawnych ruchowo w stopniu umiarkowanym.
Niestety dzieje się tak, że osoby niepełnosprawne zaktywizowane zawodowo nie mogą liczyć na pomoc również w zakupie samochodu służącego do codziennego poruszania się i aktywizacji zawodowej.
Mając na uwadze powyższe proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania: