Interpelacja nr 7150

do ministra klimatu i środowiska

w sprawie polityki energetycznej rządu

Zgłaszający: Filip Kaczyński

Data wpływu: 27-12-2024

Szanowny Panie Premierze!

Do mojego biura poselskiego napływa coraz więc zaniepokojonych głosów mieszkańców. Niestety dla posiadaczy kotłów gazowych przyszłość nie pozostawia żadnych złudzeń. Zgodnie z tzw. dyrektywą budynkową UE już w 2027 roku ceny gazu mogą gwałtownie wzrosnąć, dodatkowo od 1 stycznia 2030 roku w nowych budynkach nie będzie można montować kotłów gazowych oraz co najważniejsze w 2040 roku wprowadzony zostanie całkowity zakaz używania paliw kopalnych do ogrzewania domu.

Panie Premierze, minął rok od tej wiadomości, z którą nic kompletnie nie zrobiono. Nie blokuje się europejskich wymogów, które doprowadzą polskie społeczeństwo do ruiny. Polacy zmuszani są do zaciągania kredytów na modernizację domów. Nie ma przygotowanej kompleksowej osłony dla odbiorców końcowych w dłuższej perspektywie czasowej. Z problemem wzrostu cen zmierzyć się będą musiały także jednostki samorządu terytorialnego. Pokrzywdzeni w znacznym stopniu są również przedsiębiorcy, którzy dostają rachunki grozy.

Utopijne dofinansowania do wymiany źródeł ogrzewania na bardziej przyjazne środowisku wpędziło grono Polaków w ślepy zaułek. Jaką możemy mieć pewność, iż za jakiś czas UE nie wprowadzi potężnych kar finansowych lub wywłaszczeń dla tych, których najprościej w świecie nie stać na ciągłe spełnianie coraz to nowych unijnych wymogów?

Oskarżacie poprzedniego prezesa Orlenu Daniela Obajtka o to, że dokonał rzeczy wydawałoby się niemożliwej, całkowicie zrezygnował z ropy i gazu ziemnego z Rosji w związku z agresją tego kraju na Ukrainę. Przypomnę, że jeszcze w 2015 roku dostawy ropy z Federacji Rosyjskiej stanowiły aż 90% polskiego importu. Po niecałych 7 latach rządów byliśmy w stanie obyć się bez rosyjskiego surowca, bez negatywnych konsekwencji dla polskiej gospodarki. Kierowany przez Daniela Obajtka zarząd Orlenu, ma także ponieść odpowiedzialność za to, że rozpoczął realizację dwóch wielkich inwestycji, które będą miały wpływ na zmianę struktury polskiego miksu energetycznego. Budowa wielkich farm wiatrowych na Bałtyku o łącznej mocy 5,2 GW miała stanowić ponad 25% mocy OZE w naszym kraju. Przygotowano także inicjatywę budowy małych reaktorów atomowych tzw. SMR, m.in. w podoświęcimskich Stawach Monowskich. Czy inwestycje te są zagrożone?

W związku z powyższym proszę o odpowiedź na następujące pytania:

  1. Jakie są prognozy zmiany cen gazu w latach 2025-2028?
  2. Czy rząd przewiduje natychmiastowe odmrożenie programu „Czyste Powietrze”?
  3. Czy w nowej odsłonie programu „Czyste Powietrze”, pod presją kolejnych dyrektyw UE, gospodarstwa domowe, które otrzymały dofinansowanie będą mogły ponownie ubiegać się o dotacje na pompy ciepła, grzejniki elektryczne czy kotły na biomasę?
  4. Kto będzie ponosił koszty związane z wymianą całych paneli słonecznych lub samych ogniw, które po paru latach użytkowania tracą na wydajności? W jaki sposób i gdzie będzie odbywać się ich utylizacja?
  5. Dlaczego rząd zdecydował, iż kosztem wydatków inwestycyjnych, spółka Orlen SA musiała sfinansować zamrożenie cen energii, gazu i ciepła w 2024 roku?
  6. Na jakim etapie jest powstanie małego reaktora modułowego w podoświęcimskich Stawach Monowskich?

Z wyrazami szacunku

Filip Kaczyński
Poseł na Sejm RP