do ministra rodziny, pracy i polityki społecznej
w sprawie niewliczania świadczenia wspierającego do dochodu
Zgłaszający: Barbara Oliwiecka, Tomasz Zimoch
Data wpływu: 02-01-2025
Szanowna Pani Minister,
w ostatnim czasie mocno wybrzmiewa problem wliczania świadczenia wspierającego dla osób z niepełnosprawnością do dochodu, co ma istotny wpływ na ustalanie odpłatności za usługi opiekuńcze i inne świadczenia.
Do mojego biura poselskiego zgłosiła się samotna mama dorosłej osoby całkowicie niesamodzielnej z konkretnymi wyliczeniami, które pokazują drastyczny wzrost opłat na usługi opiekuńcze. Osobie tej przyznano świadczenie w wysokości 3900,00 zł, co sprawiło, że koszt usług opiekuńczych wzrósł z 11,70 zł/h do 42,00 zł/h. Ta samotna mama niepełnosprawnej, niesamodzielnej córki do tej pory pracowała za minimalną krajową i córka korzystała z usług opiekuńczych w wymiarze 9h dziennie.
Po otrzymaniu decyzji o przyznaniu świadczenia wspierającego za te same usługi ma płacić ponad 300% więcej (wzrost z 2106,00 zł/miesiąc do 7560,00 zł/miesiąc).
Czy rozwiązaniem ma być rezygnacja z pracy? Przecież również w interesie państwa jest, aby taka osoba pracowała, budowała PKB i co najważniejsze wypracowywała swoją emeryturę. Dla niej samej praca jest też elementem terapii i namiastką normalnego życia, z tego czerpie siłę do opieki nad niesamodzielnym dorosłym dzieckiem, do prowadzenia domu, do życia. Dodam, że rodzina ta żyje na granicy ubóstwa, bardzo skromnie. Świadczenie wspierające miało im pomóc, a w rzeczywistości zniechęca do pracy oraz w żaden sposób nie poprawia sytuacji finansowej.
Opisany powyżej przypadek nie jest jednostkowy. Za każdą taką decyzją kryje się podobna tragedia i poczucie, że państwo zawiodło – kolokwialnie mówiąc jedną ręką państwo przyznaje pieniądze, wspiera osoby z niepełnosprawnością, a drugą im je odbiera. W niektórych przypadkach taki wzrost opłat może wręcz doprowadzić do rezygnacji z usług opiekuńczych i negatywnie wpłynąć na społeczny dobrostan osoby wymagającej wsparcia. Przy obecnym stanie prawnym korzyści finansowe wynikające z tego nowego świadczenia są drastyczne minimalizowane. A przecież ideą świadczenia wspierającego było wsparcie osób z największymi trudnościami w samodzielnym funkcjonowaniu, zapewnienie środków finansowych, które pokryją część wydatków związanych z zaspokajaniem potrzeb życiowych.
Problem ten nie jest nowy. Został zauważony już przy wprowadzaniu ustawy o świadczeniu wspierającym (lipiec 2023 r.). Senat RP wprowadził do niej poprawkę mówiącą o tym, że świadczenie wspierające nie będzie wliczane do dochodu przy ustalaniu odpłatności za usługi opiekuńcze, jednak Sejm RP jej nie przyjął.
24.12.2024 r. Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o rynku pracy i służbach zatrudnienia, w którym założono, że świadczenia z programu „Aktywny rodzic” zostaną wyłączone z definicji dochodu. Adekwatnego rozwiązania oczekują również opiekunowie osób z niepełnosprawnościami i osoby z niepełnosprawnościami pobierające świadczenie wyrównawcze. Sprawa ta wymaga szybkiej interwencji państwa.
W związku z powyższym proszę o odpowiedź na pytania:
Jakie kroki podjął resort w celu rozwiązania tego problemu?
Czy i kiedy dokonaną Państwo zmian w ustawie, aby świadczenie wyrównawcze nie wliczało się do dochodu?
Czy w tej kwestii możemy liczyć na szybkie działanie?