Interpelacja nr 7320

do ministra infrastruktury

w sprawie projektu rewitalizacji linii kolejowej nr 190 Bielsko-Biała - Skoczów

Zgłaszający: Paulina Matysiak

Data wpływu: 09-01-2025

Szanowny Panie Ministrze,

w ramach niniejszej interpelacji pragnę w imieniu mieszkańców Bielska-Białej i okolic poruszyć temat rewitalizacji linii kolejowej nr 190. W ostatnich tygodniach wzięli oni aktywny udział w konsultacjach dotyczących projektu tej inwestycji na odcinku Bielsko-Biała – Skoczów. Była to okazja do spotkania z projektantami oraz przedstawicielami inwestora, czyli PKP PLK SA.

Niestety podczas omawiania przez projektantów koncepcji remontu szybko okazało się, że zakres przedsięwzięcia został mocno okrojony. Kwoty zarezerwowane w programie Kolej+ na remont linii nr 190 zdecydowanie uniemożliwią głębszą przebudowę szlaku. Co oznacza, że przejazdy kolejowe, które jeszcze przed zawieszeniem ruchu w 2013 roku sprawiały znaczne kłopoty kierowcom i pieszym, powrócą wraz z wydaniem wielu milionów na rewitalizację w okrojonym zakresie.

Pod znakiem zapytania stoją również działania i zaangażowanie powiatów zlokalizowanych przy trasie planowanej linii. Obecny na spotkaniu dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg oświadczył, że przebudowa dróg dojazdowych do problematycznych skrzyżowań z trasą kolejową będzie możliwa, o ile gmina Bielsko-Biała wygospodaruje na ten cel odpowiednie środki. Może to skutkować brakiem modernizacji równoczesnej z przywróceniem ruchu pociągów, które będą poruszać się z prędkością do 80 km/h, a miejscami nawet 100 km/h. Liczne pytania uczestników konsultacji dotyczyły przejść dla pieszych przez tory. Zgodnie z planami miejsca te zostaną wyposażone w tzw. labirynty.

Planowana rewitalizacja linii kolejowej nr 190 to jedyna szansa na rozwój planowanej od dawna kolei aglomeracyjnej. Pomysł ten staje się tym bardziej istotny i racjonalny, że nadzorca sieci kolejowej, jakim jest PKP PLK SA, szykuje również kompleksową przebudowę linii kolejowej do Żywca oraz przebudowę stacji kolejowej Bielsko-Biała Główna.

W toku konsultacji okazało się, że oszczędny projekt remontu linii do Cieszyna nie uwzględnia nawet na etapie projektowania drugiego toru do Wapienicy, a dodatkowo przy wstępnym przeglądzie obiektów inżynieryjnych na tej linii podjęto decyzje o ich rozbiórce i budowie niemal od podstaw. W tym kontekście nieracjonalny wydaje się brak perspektywicznego myślenia o przyszłym, koniecznym dla kolei aglomeracyjnej drugim torze w tym kierunku. Co zresztą potwierdził przedstawiciel Aglomeracji Beskidzkiej, że decyzja jest związana z oczywistym brakiem pieniędzy na ten cel.

Postawa władz miasta oraz Aglomeracji Beskidzkiej może również dowodzić, że zapowiedzi budowy kolei aglomeracyjnej to zwykłe „mydlenie oczu“. Wracają pseudoracjonalizacyjne argumenty o zbyt małym ośrodku, jakim rzekomo ma być Bielsko-Biała. Tymczasem w Europie niewiele większy Rostok posiada swoją szybką kolej miejską, która pozwoliła odkorkować miasto. W Polsce Olsztyn o identycznej do Bielska-Białej liczbie ludności odbudował swoją trakcję tramwajową. W Bielsku-Białej odbudowa sieci tramwajowej z uwagi na gęstość zabudowy oraz górzysty teren nie wydaje się mniej pożądana niż w Olsztynie. Natomiast kolej aglomeracyjna mogłaby być znakomitym środkiem dającym podobny efekt do tramwaju.

Zaoferowanie mieszkańcom alternatywy w postaci ekologicznego i włączonego w strukturę komunikacji miejskiej transportu szynowego może podnieść atrakcyjność Bielska-Białej. Kolejnym argumentem przemawiającym za tym przedsięwzięciem jest wysoki, procentowy udział spalin samochodowych w tworzeniu się smogu nad miastem. Stojący w korku autobus wodorowy lub elektryczny nie jest przecież alternatywą dla własnego samochodu. Budowa kolei aglomeracyjnej może przyspieszyć także procesy rewitalizacyjne w zaniedbanym śródmieściu.

Warto podkreślić, że remont kolei do Cieszyna zawsze jest wartością dodaną. Podnoszony na spotkaniu argument, że przystanki rozmieszczone są zbyt gęsto, nie ma w tym wypadku racjonalnego uzasadnienia. Tym bardziej, że nowoczesne elektryczne zespoły trakcyjne mają krótszy czas hamowania i rozpędzania się niż starsze jednostki tego typu. Niepokoi brak odpowiedniej liczby mijanek na planowanej trasie oraz brak zapowiedzi zastosowania automatycznego pomiaru odcinkowego, który pozwala zwiększyć częstotliwość kursowania składów.

W duchu myślenia o kolei nie w perspektywie przysłowiowej „pięciolatki“, lecz z myślą o kolejnych generacjach mających z niej korzystać, w imieniu mieszkańców będę wdzięczna za wyczerpującą odpowiedź w przedmiotowej sprawie oraz udostępnienie stosownych dokumentów.

W związku z powyższym, działając na podstawie art. 14 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 1339), proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:

  1. Czy na etapie rewitalizacji linii kolejowej nr 190 przewiduje się możliwość użycia materiałów staroużytecznych, aby odbudować dodatkową mijankę na stacji Jaworze-Jasienica? Materiały te można pozyskać ze stacji w dobrym stanie, na którym i tak odbyły się prace modernizacyjne. Brak mijanki w Jaworzu-Jasienicy spowoduje zmniejszenie przepustowości linii w związku z planami 12 par pociągów osobowych oraz przynajmniej 3 par pociągów PKP Intercity SA. Przy okazji jakichkolwiek opóźnień brak mijanki spowoduje korki na tym odcinku.
  2. Czy powstanie automatyczny posterunek odstępowy (APO) między Skoczowem a Goleszowem? Posterunek zapobiegnie w przyszłości powstaniu wąskiego gardła między stacją Skoczów i Goleszów. Brak dobudowania APO spowoduje wydłużenie czasu jazdy pociągów z Bielska-Białej do Cieszyna, które to w Skoczowie będą oczekiwały na dojazd pociągów w relacji Katowice – Wisła do Goleszowa, co potrwa minimum 8 minut. W efekcie oczekiwania w Skoczowie na odbieg pociągu Katowice – Wisła czas jazdy pociągu z Bielska-Białej do Cieszyna nie ulegnie poprawie.
  3. Jaki jest planowany czas przejazdu na odcinku Skoczów – Bielsko-Biała? W studium założono czas przejazdu na poziomie 42 minut. Profil linii z Bielska-Białej do Skoczowa wzięty do obliczeń trakcyjnych nie zgadzał się z terenem ani samym projektem tego samego wykonawcy. Czas 42 minut jest za długi.
  4. Czy zarząd infrastruktury PKP PLK SA wie, w jakim stanie znajdują się urządzenia sterowania ruchem na trasie 190, które używane były wcześniej (głównie chodzi o sygnalizację przejazdową i urządzenia przejazdowe, które były zainstalowane na tej linii przed 2010 rokiem). Większość urządzeń sterowania ruchem na stacjach Wapienica, Jaworze-Jasienica i Pogórze zostały rozkradzione i można te artefakty zakupić za pośrednictwem różnych grup kolejowych. Kto w ostatnich latach zajmował się zabezpieczeniem tych urządzeń?
  5. Jaki jest łączny koszt planowanej rewitalizacji linii kolejowej nr 190 oraz z jakich środków ma zostać sfinansowana?
  6. Jakie są przewidziane terminy i harmonogram prac?
  7. Jakie uwagi do inwestycji związanej z rewitalizacją linii nr 190 zgłosiły lokalne samorządy?
  8. Czy są jakieś pomysły odnośnie do doinwestowania projektu rewitalizacji linii kolejowej nr 190, by zwiększyć jej przepustowość oraz skrócić czasy przejazdu?
  9. Czy ktoś z przedstawicieli PKP PLK SA występował lub zamierza wystąpić o pozwolenie do instytucji unijnych o zgodę na włączenie do lokalnego centrum sterowania ruchem punktu APO w Skoczowie? Jeżeli nie będzie mijanki i punktu APO, to linia będzie w przyszłości zamykana i modernizowana ponownie.
  10. Czy planowana modernizacja linii kolejowej nr 190 w Cieszynie będzie wykorzystywana jako kolej podmiejska?
  11. Czy stworzono układ linii komunikacyjnych na kolej podmiejską, np. Wilkowice – Czechowice, Kozy – Jaworze-Jasienica?
  12. Gdzie i jakiego rodzaju planowana jest infrastruktura, aby taką kolej podmiejską uruchomić na remontowanej infrastrukturze kolejowej i wykorzystać potencjał na zmniejszenie czasu przejazdu oraz przepustowości linii dzięki uzupełnieniu kolei regionalnych transportem aglomeracyjnym?

Z wyrazami szacunku

Paulina Matysiak
Posłanka na Sejm RP