Interpelacja nr 7355

do ministra sprawiedliwości

w sprawie istotnych braków w raporcie dotyczącym wojny kognitywnej

Zgłaszający: Jarosław Sachajko, Anna Gembicka

Data wpływu: 12-01-2025

Szanowny Panie Ministrze,

w dniu 10.01.2025 r. ukazał się raport Zespołu ds. Dezinformacji Komisji ds. badania wpływów rosyjskich i białoruskich. Raport ten, będący analizą zagrożeń informacyjnych i psychologicznych wobec Polski, budzi poważne wątpliwości ze względu na istotne braki w przedstawionych informacjach i analizach.

Raport nie uwzględnia kluczowych wydarzeń, które miały istotny wpływ na kształtowanie nastrojów społecznych oraz na bezpieczeństwo informacyjne Polski.

W związku z tym proszę o odpowiedź na następujące pytania:

  1. Czy Pan Minister uważa za zasadne, że raport generała Stróżyka nie uwzględnia działań rosyjskiego agenta Pablo Gonzalesa/Pawła Rubcowa, który został zatrzymany w Polsce? Z artykułów prasowych wiemy, że w badanym okresie prowadził on działalność dziennikarską oraz infiltrował środowisko dziennikarskie. Jak ministerstwo ocenia wpływ działań takich osób na bezpieczeństwo informacyjne państwa? Dlaczego w raporcie nie poruszono kwestii działań i wypowiedzi posłów ówczesnej opozycji, takich jak Dariusz Joński, Michał Szczerba, Franciszek Sterczewski, Klaudia Jachira, Urszula Zielińska, którzy jeździli na granicę polsko-białoruską i nawoływali do pomocy nielegalnym imigrantom, co było szeroko komentowane w mediach jako element dezinformacji i wojny hybrydowej? Jak ministerstwo ocenia te działania w kontekście wojny kognitywnej?

  2. Jak Pan Minister ocenia brak w raporcie informacji na temat działań celebrytów i influencerów, którzy atakowali rząd RP i Straż Graniczną oraz wojsko za obronę polskiej granicy? Czy uważa Pan ich działania za słuszne? Czy dostrzega Pan w tych działaniach wpisywanie się w wojnę hybrydową? Chodzi w szczególności o wypowiedzi pani B. Kurdej-Szatan i pana W. Frasyniuka.

  3. Czy ministerstwo planuje podjąć działania, aby w przyszłości tego typu raporty były bardziej kompleksowe i uwzględniały wszystkie kluczowe aspekty działań dezinformacyjnych, zarówno zewnętrznych, jak i wewnętrznych?

Raport generała Stróżyka miał być rzetelną analizą zagrożeń w sferze informacyjnej, jednakże pominięcie tak istotnych kwestii podważa jego wiarygodność oraz użyteczność jako dokumentu strategicznego.