Interpelacja nr 752

do ministra obrony narodowej

w sprawie nierównego traktowania żołnierzy ochotników Wojsk Obrony Terytorialnej w stosunku do żołnierzy zawodowych

Zgłaszający: Andrzej Tomasz Zapałowski

Data wpływu: 07-01-2024

Panie Ministrze,

zarówno żołnierze ochotnicy w Obronie Terytorialnej, jak i żołnierze zawodowi przechodzą takie same szkolenia w zakresie obsługi broni i jej bezpiecznego używania. Jednakże w niektórych przepisach jest rażąco niejednolite traktowanie żołnierzy służby czynnej, do której należą żołnierze zawodowi, i żołnierzy OT.

Mianowicie, w ustawie z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji w art. 10 pkt 3a wśród podmiotów upoważnionych do starania się o posiadanie broni dla pozwolenia na broń do celów ochrony osobistej są wymienieni żołnierze pełniący terytorialną służbę wojskową z zastrzeżeniem jej pełnienia przez co najmniej dwa lata. Natomiast w artykule 16 pkt 2 wspomnianej ustawy w zakresie osób zwolnionych od egzaminu na broń wśród szerokiego grona podmiotów są tylko wymienieni żołnierze zawodowi bez żołnierzy ochotników Obrony Terytorialnej.

W związku z powyższym mam pytanie: czy rażące odmienne traktowanie żołnierzy ochotników OT i żołnierzy zawodowych OT wynika z innego szkolenia w zakresie posługiwania się bezpiecznego bronią, czy też jest to jaskrawe traktowanie żołnierzy ochotników OT jako żołnierzy drugiej kategorii?

Ponadto, czy żołnierze OT swoje uprawnienia do posługiwania się bronią mają tylko na „dwa dni“ w miesiącu, czyli w okresie przebywania na szkoleniu rotacyjnym? Należy się tutaj zastanowić, czy nie wprowadzić książeczek dla żołnierzy, gdzie byłyby notowane szkolenia i uprawnienia przez nich zdobywane, gdyż żołnierze corocznie mają szkolenia z obsługi i budowy broni, a cywile zdają egzaminy tylko raz na dany rodzaj pozwolenia. Po opuszczeniu jednostki wszelkie szkolenia i certyfikaty tracą moc.

Dla Wydziału Postępowań Administracyjnych Policji żołnierz OT to nie żołnierz, gdyż nie ma go wymienionego w ustawie!

Innym elementem rażąco odbiegającym w nierównym traktowaniu żołnierzy ochotników OT z żołnierzami zawodowymi jest niemożność prowadzenia wielu szkoleń, w tym na strzelnicy przez żołnierzy ochotników, którzy niejednokrotnie posiadają wieloletnie doświadczenie w prowadzeniu strzelań i uprawnienia do nich, a które realizują w cywilu.

W WOT jest drastyczne marnowanie zasobów osobowych poprzez niewykorzystywanie umiejętności zawodowych tych żołnierzy z cywila. Wielokrotnie można spotkać się z idiotyzmem, gdzie zawodowy kierowca TIR lub autobusu (ochotnik w OT) nie może prowadzić zwykłego samochodu w wojsku, bo nie ma wielogodzinnej jazdy adaptacyjnej, która jest niezwykle kosztownym marnowaniem pieniędzy i kompletną bzdurą w przypadku zwykłych środków transportu wojskowego. Jeżeli żołnierz ma daną kategorię prawa jazdy, to tak jak w cywilu powinien w wojsku być dopuszczony do odpowiednich środków transportu.

Wielokrotnie się zdarza, iż żołnierze ochotnicy z cywila mają jako szeregowcy dużo większe doświadczenie w kierowaniu dużymi zespołami ludzkimi niż zawodowi podoficerowie, a nawet oficerowie. Ten potencjał jest drastycznie marnowany przez Siły Zbrojne RP przez brak wiedzy oraz błędny system, który w OT powinien odbiegać od wojsk operacyjnych. Znam wiele przypadków, iż szeregowi żołnierze OT posiadają znacznie większą wiedzę (nie taktyczną) od osób ich szkolących, w tym oficerów.

Reasumując proszę o odpowiedź szczególnie na następujące pytania:

  1. Czy MON w trybie szybkim wprowadzi do procesu legislacyjnego nowelizację ustawy o broni i amunicji w zakresie zrównania żołnierzy ochotników OT z żołnierzami zawodowymi w zakresie zwolnienia z egzaminów na posiadanie broni?
  2. Czy planowana zmiana nieracjonalnych i kosztownych (marnowanie milionów złotych w trakcie roku) przepisów dotyczących jazdy adaptacyjnej i dopuszczenia do prowadzenia quadów, motorów, samochodów osobowych i ciężarówek żołnierzy posiadających uprawnienia z cywila do prowadzenia tych pojazdów?
  3. Czy MON planuje zmiany systemowe w zakresie odpowiedniego wykorzystania doświadczenia zawodowego żołnierzy ochotników OT, którzy posiadają cywilne doświadczenie zawodowe, w tym kierowania dużymi zespołami osobowymi?

Panie Ministrze, z uwagi na obecną sytuację międzynarodową w zakresie bezpieczeństwa konieczne zmiany w prawie powinny być wprowadzane na bieżąco.