do ministra rolnictwa i rozwoju wsi
w sprawie grup producentów rolnych
Zgłaszający: Marta Wcisło
Data wpływu: 08-01-2024
Lublin, dnia 8 stycznia 2024 r.
Szanowny Panie Ministrze,
w ostatnim okresie do opinii publicznej docierają coraz poważniejsze informacje o szkodliwym działaniu Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w stosunku do grup, zrzeszeń i organizacji producentów owoców i warzyw przez ostatnie lata. W obecnej, trudnej sytuacji polskiego rolnictwa upadek lub nadchodzące widmo bankructwa zrzeszeń rolniczych jest nie do przyjęcia w związku z koniecznością zapewnienia rentowności produkcji rolnej i bezpieczeństwa żywnościowego całego kraju. Oczywistą i jedyną perspektywą dla zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego obywateli Polski, jak również utrzymania pozycji lidera w zakresie eksportu wielu produktów rolnych jest zrzeszanie się producentów rolnych w grupy, organizacje i zrzeszenia producenckie oraz w kolejnej perspektywie związki tych organizacji w celu osiągnięcia najważniejszego celu, jakim jest stabilizacja i rentowność produkcji polskich rolników. Należy zaznaczyć, że od samego początku powstawania zrzeszeń producenckich po 2006 roku przepisy pozwalały na tworzenie takich podmiotów przez polskich rolników i bardzo duża część tych nowo powstałych grup, organizacji i zrzeszeń miała w 2015 roku średnio ponad 100 członków/rolników oraz setki rolników współpracujących. Dodatkowo każde takie zrzeszenie dawało dziesiątki lub setki miejsc pracy oraz co najważniejsze zapewniało opakowania, maszyny oraz magazyny do zbioru i magazynowania tych owoców i warzyw celem dalszego konfekcjonowania i sprzedaży często przez 12 miesięcy w roku. Dokładnie w taki sposób od wielu lat tak to funkcjonuje na całym świecie, gdzie produkty rolne w większości muszą zostać wysłane poza granice danego kraju.
Polska, dzięki grupom i organizacjom producenckim osiągnęła w 2013 roku I miejsce na świecie w eksporcie jabłek deserowych, wyprzedzając nawet Chiny.
Od 2016 roku nastąpił szereg działań, który w konsekwencji doprowadził do zmniejszania siły kontraktowej polskich rolników w stosunku do przetwórców poprzez ataki na istniejące już grupy, zrzeszenia i organizacje producenckie, co w efekcie doprowadziło do drastycznego zmniejszenia liczby zrzeszeń. Od 2018 roku pomimo licznych apeli do ministra rolnictwa kontynuowana jest polityka zwiększania nasadzeń drzew i krzewów owocowych z pomocą Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. W tym samym czasie realnie zmniejszyła się liczba grup i organizacji producenckich, które są niezbędne dla zachowania rentowności i stabilizacji polskiego rolnictwa. Do branży przetwórstwa owoców i warzyw w 2022 roku i na początku 2023 roku popłynęło największe w historii Polski wsparcie od rządu liczone w miliardach złotych. Dokładnie w tym samym czasie realna rentowność na produkcji owoców spada drastycznie i obecnie to branża przetwórcza ma monopol na rynku, a rolnik w konsekwencji może tylko pracować, produkować i, często poniżej kosztów, sprzedawać owoce i warzywa. W praktyce jednak powinno się nazywać to „oddawaniem”, a nie „sprzedażą”, gdyż cena skupu w najmniejszym stopniu nie pokrywa kosztów produkcji.
Jednym z zarzutów kierowanych wobec grup producentów rolnych były rzekome kary nałożone na Polskę przez Komisję Europejską – pierwotnie informowano, że wysokość kar nałożonych na Polskę wynosi 1,2 miliarda złotych, później jednak ta kwota w publikacjach medialnych została znaczenie zmniejszona – do kwoty ponad 5 razy mniejszej – około 55,5 miliona euro.
Mając na uwadze powyższe okoliczności, działając w ramach wykonywania mandatu posła na Sejm RP, niniejszym składam niniejszą interpelację oraz zwracam się o udzielenie odpowiedzi na poniższe pytania:
Z poważaniem
Poseł Marta Wcisło