Interpelacja nr 7587

do ministra nauki i szkolnictwa wyższego

w sprawie studentów Collegium Humanum

Zgłaszający: Tomasz Trela

Data wpływu: 23-01-2025

Szanowny Panie Ministrze,

w wyniku afery w Collegium Humanum najbardziej poszkodowani są studenci, którzy wybrali te uczelnię, aby zdobyć dyplom ukończenia studiów. Zapłacili za studia, rzetelnie chodzili na zajęcia, zdobywali zaliczenia, ze swojej strony dotrzymali wszystkich warunków umowy a teraz zostali dosłownie z niczym. Z próśb o interwencję jakie wpływają do mojego biura jasno wynika, że studenci nie mogą doprosić się z uczelni zaświadczeń o dotychczasowym przebiegu nauki, zdobytych punktach ECTS, zaliczonych przedmiotach itp. Wielu z nich chce po prostu zabrać dokumenty i kontynuować edukację na innej uczelni, ale jest to niemożliwe ponieważ w Collegium nikt nie odbiera telefonów, nie odpowiada na e-maile, ani nie potrafi udzielić wiążącej informacji kiedy chaos zostanie opanowany. W efekcie studenci są zmuszeni zaczynać naukę od początku, ponosząc w ten sposób poważne straty finansowe, a jak twierdzą nie ma żadnego wsparcia ze strony Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, które w ogóle się tą sprawą nie interesuje.

Wobec powyższego zwracam się do Pana Ministra z prośbą o odpowiedzi na następujące pytania:

  1. Czy Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego w jakikolwiek sposób nadzoruje proces „naprawy” Collegium Humanum?
  2. Czy uczelnia ta nadal dostaje państwowe dotacje? Jeśli tak, czy sprawowany jest nadzór nad ich prawidłowym wydatkowaniem?
  3. Czy kierowany przez Pana resort otrzymuje bieżące raporty dokumentujące przebieg procesu naprawczego na uczelni?
  4. Czy rozważane były formy ukarania Collegium Humanum za ujawnione nieprawidłowości? Jeśli nie, poproszę o wyjaśnienie dlaczego?
  5. Czy Pan albo podlegli Panu urzędnicy interweniowali w sprawie kłopotów z odzyskaniem dokumentów na jakie skarżą się studenci?
  6. Czy studenci otrzymali od kierowanego przez Pana resortu jakąkolwiek pomoc?
  7. Czy mają szansę na wsparcie w rozwiązaniu ich problemów?

Z poważaniem

Tomasz Trela
Poseł na Sejm RP