do ministra zdrowia
w sprawie znacznego wydłużenia czasu oczekiwania na świadczenia zdrowotne w 2024 roku
Zgłaszający: Janusz Cieszyński
Data wpływu: 26-01-2025
Szanowna Pani Minister,
z opublikowanego przez Narodowy Fundusz Zdrowia sprawozdania z działalności za III kwartał 2024 roku, wyłania się niepokojący obraz rosnących kolejek do specjalistów oraz wydłużającego się czasu oczekiwania na świadczenia zdrowotne w Polsce. Mimo zwiększenia wydatków na ambulatoryjną opiekę specjalistyczną o ponad 1,7 miliarda złotych w porównaniu do 2023 roku, dane wskazują na dalsze wydłużenie czasu oczekiwania w wielu poradniach.
Uderzającym przykładem jest wzrost oczekiwania na leczenie w szpitalnym zakładzie pielęgnacyjno-opiekuńczym psychiatrycznym. Wzrósł on z 2 dni w 2023 roku do 461 dni w 2024 r. Równie dramatycznie wzrósł czas oczekiwania na leczenie zaburzeń nerwicowych w trybie pilnym – pacjenci muszą czekać 260 dni, podczas gdy rok wcześniej przyjmowani byli bezzwłocznie. Na pilną wizytę w poradni kardiologii dziecięcej trzeba czekać 98 dni, czyli osiem razy dłużej niż w 2023 roku, kiedy okres oczekiwania wynosił 12 dni. W transplantologii pojawił się 26-dniowy okres oczekiwania na świadczenia pilne, choć jeszcze rok temu pacjenci byli przyjmowani natychmiast.
Sytuacja jest alarmująca i znajduje także odzwierciedlenie w danych opublikowanych przez Fundację Watch Health Care. Potwierdzają one, że rok 2024 był rekordowy, jeśli chodzi o średni czas oczekiwania na świadczenia, który wyniósł 4,2 miesiące i był największy od 2012 roku, w którym fundacja zaczęła zbierać dane.
W związku z powyższym zwracam się z następującymi pytaniami:
Jakie są powody wydłużenia czasu oczekiwania na wizyty u specjalistów w 2024 roku mimo zwiększenia wydatków na ambulatoryjną opiekę specjalistyczną?
Jakie systemowe zmiany planuje Ministerstwo Zdrowia, które pozwolą na bardziej efektywne zarządzanie czasem oczekiwania na leczenie w obliczu rekordowego wzrostu średniego czasu oczekiwania na świadczenia zdrowotne?
W jaki sposób resort planuje przeciwdziałać odpływowi specjalistów z publicznej ochrony zdrowia, co bezpośrednio wpływa na wydłużanie się kolejek do świadczeń?
Jak Ministerstwo Zdrowia planuje zagwarantować odpowiednie finansowanie systemu ochrony zdrowia w kontekście rosnących wydatków na wynagrodzenia, energię, leki oraz inne koszty?
Z wyrazami szacunku
Janusz Cieszyński