do ministra klimatu i środowiska
w sprawie rezerwatu Skarpa Wiślicka i braku planu ochrony dla tego rezerwatu
Zgłaszający: Bronisław Foltyn
Data wpływu: 27-01-2025
Mieszkańcy gminy Skoczów w woj. śląskim, a w szczególności sołectwa Wiślica i ul. Wiślickiej w Skoczowie, zwrócili się do mnie z prośbą o interwencję w bardzo ważnej sprawie.
Od kilku lat narażeni są oni na niekorzystne następstwa zwiększonej populacji dzików w rezerwacie przyrody Skarpa Wiślicka. Problem nasila się z każdym rokiem. Zwierzyna, szukając pożywienia, ryje w ziemi, powodując straty i zostawiając po sobie zniszczone uprawy, ogródki i trawniki. Dziki podchodzą coraz bliżej zabudowań. Ludzie, bojąc się o swoje bezpieczeństwo, zmuszeni są zamykać bramy na noc. Zdarza się, że przewracane są ogrodzenia i bramy. Zwierzęta ryją również w przydrożnych rowach i na poboczach. Straty materialne to jednak nie wszystko. Dzika zwierzyna swobodnie poruszająca się po drodze powoduje ryzyko kolizji drogowych, a także naraża na niebezpieczeństwo ludzi poruszających się pieszo.
Zgodnie z art. 15 ustawy o ochronie przyrody w rezerwatach przyrody zabrania się polowania, z wyjątkiem obszarów wyznaczonych w planie ochrony lub zadaniach ochronnych ustanowionych dla rezerwatu przyrody. Jednak z jakiegoś bliżej nieznanego powodu nie sporządzono planu ochrony dla ww. rezerwatu.
Ponadto informuję, że zadania ochronne wygasły. Art. 18 ww. ustawy mówi, że plan ochrony ustanawia się w terminie 5 lat od dnia uznania obszaru za rezerwat przyrody. Gdyby przyjęto plan działań ochronnych, problemu udałoby się uniknąć.
W związku z powyższym proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
1. Czy są planowane jakiekolwiek działania w rejonie rezerwatu Skarpa Wiślicka, by rozwiązać problem?
2. Czy poszkodowani mogą liczyć na rekompensaty od RDOŚ? Jeśli tak, proszę o podanie szczegółowych zasad.
3. Dlaczego od ponad 20 lat nie sporządzono planu ochrony dla rezerwatu Skarpa Wiślicka?