do ministra infrastruktury
w sprawie stanowiska rządu dotyczącego żeglugi śródlądowej
Zgłaszający: Marcin Ociepa
Data wpływu: 04-02-2025
Szanowny Panie Premierze,
opinia publiczna w ostatnim czasie została zaskoczona sprzecznymi ze sobą wypowiedziami przedstawicieli rządu na temat istotnych i strategicznych elementów polskiej gospodarki. Dodatkowo, niektórzy wiceministrowie wypowiadali się w tematach wykraczających poza zakres ich kompetencji wynikający z rozporządzenia atrybucyjnego.
Sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury Arkadiusz Marchewka powiedział w wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej: „Uznajemy żeglugę śródlądową za jeden z priorytetów. Jest to tani i ekologiczny środek transportu“[1]. Natomiast sekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska Urszula Zielińska powiedziała w rozmowie z Polskim Radiem: „Transport rzeczny jest dzisiaj kompletnie nieopłacalny. To kompletnie miraże z piasku. To jest pieśń przeszłości. To polityka zarządzania rzekami jak z lat siedemdziesiątych, kiedy się betonuje, prostuje. To zabija nasze rzeki, w Odrze brakuje wody dla ryb. Wiem, że jest to odchodząca w przeszłość (sprawa). To jest aberracja“[2].
Z przytoczonych wypowiedzi widać, że w obrębie rządu funkcjonują różne opinie na temat zagadnienia żeglugi śródlądowej. Oczywiste jest zatem, że stanowisko w tej sprawie powinien zająć prezes Rady Ministrów jako jedyny wspólny zwierzchnik cytowanych ministrów.
Proszę zatem o odpowiedź na poniższe pytania: