do ministra aktywów państwowych
w sprawie wyprowadzenia danych osobowych tysięcy klientów PGE i wielomiesięcznej zwłoki zarządu firmy w ostrzeżeniu osób poszkodowanych
Zgłaszający: Maciej Małecki, Paweł Sałek
Data wpływu: 05-02-2025
Szanowny Panie Ministrze,
zwracam się z interpelacją w bulwersującej sprawie wykradzenia danych osobowych wielu tysięcy klientów PGE Dystrybucja. Do mojego biura poselskiego od tygodni zgłaszają się klienci PGE Dystrybucja, których dane osobowe zostały wykradzione. Dowiedzieli się o tym z listów, jakie dostali od zarządu PGE Dystrybucja wiele tygodni po fakcie.
Wykradzione zostały takie dane osobowe jak: imię i nazwisko, PESEL, adres miejsca zamieszkania, numery telefonów, numery liczników, numery punktów poboru energii. Wykradzione dane pozwalają przestępcom – gdyby ci weszli w ich posiadanie – na wykonanie profilowania pojedynczych osób lub całych grup. To naraziło klientów na straty materialne i finansowe.
Tymczasem z korespondencji, jaką klienci PGE Dystrybucja otrzymali od zarządu firmy, wynika, że fakt wyprowadzenia danych osobowych tysięcy osób był przez wiele tygodni ukrywany przed poszkodowanymi. Z jednej strony w piśmie, które dostawali poszkodowani, zarząd PGE Dystrybucja ostrzegał ludzi, żeby zastrzegali swoje numery PESEL, zachowali ostrożność, a jeśli dowiedzą się, iż ktoś wykorzystuje ich dane osobowe, JAK NAJSZYBCIEJ zawiadomili firmę PGE. Tymczasem te ostrzeżenia były wysyłane wiele tygodni, a nawet miesięcy po tym, jak dane osobowe klientów zostały wyprowadzone! Na listach z ostrzeżeniami widnieje bowiem data 31 lipca 2024 r., a poszkodowani otrzymywali je dopiero w grudniu 2024 r.!
Przedstawiona przeze mnie sekwencja wydarzeń nasuwa podejrzenie graniczące z pewnością, że zarząd PGE Dystrybucja przez kilka miesięcy ukrywał przed klientami fakt, że ktoś ukradł ich dane i że grozi im bardzo poważne niebezpieczeństwo. Skąd taka opieszałość w informowaniu poszkodowanych o grożącym im niebezpieczeństwie, skoro każdego miesiąca firma potrafi wysłać miliony listów z rachunkami do milionów klientów?
W tej sprawie zadawałem konkretne pytania na sali sejmowej, jednak wyznaczony do odpowiedzi pan minister Robert Kropiwnicki nie potrafił ani podać dokładnej daty wyprowadzenia danych osobowych klientów PGE Dystrybucja, ani wskazać, ilu klientów dotknęła ta afera.
Dlatego zwracam się do Pana Ministra z interpelacją i proszę o udzielenie precyzyjnych wyjaśnień w odpowiedzi na następujące pytania: