do ministra obrony narodowej
w sprawie armatohaubic K9 w Wojsku Polskim
Zgłaszający: Jarosław Wałęsa
Data wpływu: 07-02-2025
Gdańsk, dnia 7 lutego 2025 r.
Szanowny Panie Premierze,
armatohaubica K9 to najszerzej stosowany system artylerii lufowej w Wojsku Polskim. Został on pozyskany w związku z nagłą potrzebą zakupu dużej ilości artylerii samobieżnej po przekazaniu znacznej części sprzętu produkcji radzieckiej, w tym haubic 2S1 Goździk, które stanowiły trzon polskiej artylerii przed 2022 rokiem. Szczegóły zakupu K9, przez ówczesnego wicepremiera, ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka wskazują na pośpiech i zaniedbania w procesie nabycia tak dużej partii sprzętu w ilości 212 sztuk. Już wtedy, pojawiły się głosy, że umowa zawarta pomiędzy Agencją Uzbrojenia a Hanwha Defence nie jest w pełni zadowalająca pod względem offsetu wraz z pakietem serwisowym dla maszyn. Większe zaskoczenie budzi fakt, że wcześniej wspomniane zamówienie nie zostało złożone w polskim przemyśle zbrojeniowym.
Armatohaubice Krab, produkowane przez HSW SA cieszą się bardzo dobrą renomą wśród polskich artylerzystów. Wykazały się skutecznością w trwającym konflikcie na Ukrainie, gdzie również cieszą się bardzo dobrą opinią i przewyższają większość zachodnich odpowiedników. Stawia to więc pytanie, dlaczego ówczesne Ministerstwo Obrony Narodowej nie podjęło starań w sprawie pozyskania większej ilości armatohaubic produkowanych przez polski przemysł zbrojeniowy.
W związku z najnowszymi doniesieniami prasowymi z Norwegii, która również użytkuje K9 oraz wozy amunicyjne K10, nasuwają się wątpliwości co do zaoferowanego przez stronę koreańską pakietu serwisowego. Norweskie siły zbrojne zostały zmuszone do wycofania części pojazdów K10 oraz K9 w celu wykorzystania ich podzespołów do utrzymania pozostałych K9 w gotowości bojowej. Ministerstwo obrony narodowej Norwegii potwierdza, że pojawiły się problemy ze zbyt szybkim zużyciem się części oraz pozyskaniem ich zamienników ze strony producenta maszyn. Głównym problemem była rozbieżność pomiędzy zapewnianym, a rzeczywistym czasem zużycia się komponentów.
W związku z powyższym zwracam się do Pana ministra z prośbą o odpowiedź na pytania:
1. Czy Ministerstwo Obrony Narodowej monitoruje zużycie i dostawy części zamiennych dla armatohaubic K9?
2. Czy w czasie składania tak dużego zamówienia na armatohaubice istniały przesłanki do braku zaangażowania polskiego przemysłu zbrojeniowego?
3. Kiedy zostanie podpisana umowa wykonawcza na podstawie wcześniej podpisanej umowy ramowej na dostawę 152 sztuk armatohaubic samobieżnych Krab?
4. Czy ministerstwo jest w kontakcie z norweskimi partnerami w celu poznania przyczyny przedwczesnego zużycia komponentów w armatohaubicach K9?