Interpelacja nr 7887

do ministra zdrowia

w sprawie przejmowania polskiego rynku aptecznego przez zagraniczne korporacje

Zgłaszający: Jarosław Wałęsa

Data wpływu: 07-02-2025

Gdańsk, dnia 7 lutego 2025 r.

Szanowna Pani Minister,

w Polsce w 2024 funkcjonowało około 12 617 aptek, o 234 mniej niż w 2023 roku. Prawie 50% placówek należy do sieci korporacji aptecznych, które zrzeszają przynajmniej 50 placówek. Warto też zauważyć, że apteki właścicieli indywidualnych zamykają się dużo częściej niż korporacji farmaceutycznych.

Od 2001 roku próbowane jest wprowadzenie przepisów antykoncentracyjnych, jednak z mizernym skutkiem, a ustawa tzw. ADA 2.0, dzięki której rynek miał być stabilny została wprowadzona w wadliwym trybie. Od tego czasu prowadzona jest zmasowana akcja lobbingowa wielkich korporacji aptecznych, dla których ustawa jest niewygodna, ponieważ zabroniłaby skupu aptek na tzw. słupa. Korporacje apteczne zakładają w ten sposób kolejne apteki, ponieważ w Polsce w 2017 roku wprowadzono zasadę dotycząca prowadzenie apteki jedynie przez farmaceutę, a jeden farmaceuta może prowadzić maksymalnie 4 placówki. Sieci aptek zakładają apteki na farmaceutów, którzy w rzeczywistości są etatowymi pracownikami zupełnie innych aptek tej sieci, oddalonych często nawet o setki kilometrów.

Wartość rynku farmaceutycznego w Polsce wynosi 40 mld zł. Działalność indywidualnych aptek jest bardziej korzystna dla państwa, ponieważ odprowadzają wyższe podatki - 715 mld zł, a apteki sieciowe 2,5 razy mniej - 280 mld zł. Wiele państw Unii Europejskiej zauważyło ten zysk i 88% aptek w UE działa w silnym rozdrobnieniu zakazując tworzenia sieci aptek.

Powyższa sprawa budzi moje poważne obawy, dlatego zwracam się do Pani Minister z prośbą o odpowiedź na niniejsze pytania:

  1. Czy istnieje możliwość zmiany ustawy ADA 2.0, aby mogła wejść w życie i zaczęła regulować rynek apteczny na korzyść indywidualnych aptekarzy?

  2. W jaki sposób ministerstwo zamierza regulować kary za niezgodne z przepisami przejęcie aptek i kto będzie ją nakładał?