do ministra zdrowia
w sprawie działań NIL wobec lekarzy, którzy w trakcie pandemii kierując się wiedzą i doświadczeniem krytykowali nadmiarowe zarządzenia sanitarne
Zgłaszający: Jarosław Sachajko
Data wpływu: 19-02-2025
Szanowna Pani Minister,
zwracam się z interpelacją w sprawie działań Naczelnej Izby Lekarskiej wobec lekarzy, którzy w trakcie pandemii COVID-19, kierując się wiedzą i doświadczeniem, krytykowali nadmiarowe i restrykcyjne zarządzenia sanitarne. Wobec wielu z nich wszczęto postępowania dyscyplinarne, próbowano odebrać im prawo do wykonywania zawodu lub poddano ich publicznemu ostracyzmowi. Działania te budzą poważne wątpliwości pod względem przestrzegania zasad wolności słowa, prawa do wyrażania opinii naukowej oraz ochrony praw pacjentów.
Obecny minister zdrowia USA Robert F. Kennedy Jr. ujawnił, że globalna panika związana z COVID-19 była w znacznej mierze podsycana przez koncerny farmaceutyczne, które miały interes w masowym stosowaniu eksperymentalnych preparatów. Pan Kennedy zwrócił uwagę, że wielokrotnie wyolbrzymiano zagrożenie, aby uzasadnić restrykcyjne polityki zdrowotne oraz maksymalizować zyski przemysłu farmaceutycznego. Lekarze, którzy już w 2020 roku ostrzegali przed skutkami nadmiernych restrykcji, mieli rację. Krytykowali między innymi:
- Nadużywanie lockdownów, które doprowadziły do upadku wielu przedsiębiorstw i pogorszenia zdrowia psychicznego społeczeństwa.
- Wymuszanie masowego stosowania szczepionek mRNA bez wystarczających badań nad długofalowymi skutkami.
- Cenzurowanie i represjonowanie lekarzy, którzy zalecali alternatywne metody leczenia oraz wzywali do racjonalnego podejścia do obostrzeń.
- Negatywne skutki zdrowotne wynikające z ograniczenia dostępu pacjentów do podstawowej opieki medycznej z powodu restrykcji.
Działania Naczelnej Izby Lekarskiej wobec tych lekarzy wskazują na poważny problem systemowy. NIL jako jedyna instytucja samorządu zawodowego lekarzy posiada nadmiarową władzę i monopol na ocenę etyki zawodowej oraz wyciąganie konsekwencji wobec członków środowiska lekarskiego. Taka struktura sprawia, że każdy lekarz, który odważy się myśleć niezależnie, może zostać poddany sankcjom, co zagraża pluralizmowi opinii w medycynie oraz wolności naukowej.
W obliczu ujawnionych faktów i rosnących dowodów na nadużycia pandemiczne konieczne jest przywrócenie lekarzom prawa do swobodnej debaty naukowej oraz do wyrażania opinii w trosce o zdrowie pacjentów. Polska Izba Lekarska nie może być instytucją o charakterze represyjnym, a lekarze nie powinni być karani za swoje przekonania, zwłaszcza jeśli późniejsze wydarzenia potwierdzają ich słuszność.
W związku z powyższym proszę o odpowiedzi na następujące pytania: