do ministra obrony narodowej
w sprawie przypadków śmierci żołnierzy Wojska Polskiego i powikłań związanych z przyjmowaniem szczepionek przeciwko COVID-19 w okresie tzw. pandemii
Zgłaszający: Andrzej Tomasz Zapałowski
Data wpływu: 14-01-2024
Panie Ministrze,
w okresie od 28 grudnia 2020 roku, kiedy to dyrektor Departamentu Kadr Gabriel Brańka wydał „Informację Dyrektora Departamentu Kadr ws. szczepień przeciw COVID-19”, rozpoczął się okres prześladowania wielu żołnierzy WP, którzy odmówili przyjęcia preparatu. To było nie tylko niezgodne z prawami zapisanymi w Konstytucji RP, a mianowicie art. 39 mówiący, iż „Nikt nie może być poddany eksperymentom naukowym, w tym medycznym, bez dobrowolnie wyrażonej zgody”, ale także tego szczepienia nie było w wykazie szczepień obowiązkowych dla żołnierzy.
Jednakże we wspomnianej instrukcji dyrektor wskazał, iż „w 2021 roku tylko zaszczepieni żołnierze będą kierowani na kursy i szkolenia, w tym podoficerskie i oficerskie, a także na kursy kwalifikacyjne i doskonalące (...) jedynie żołnierze, którzy poddali się szczepieniu będą mogli w przyszłym roku uczestniczyć w misjach poza granicami kraju oraz będą wyznaczani na stanowiska służbowe poza granicami państwa. Dodatkowo, aby zachęcić jak największą grupę żołnierzy do szczepień, informuję, że fakt dobrowolnego zaszczepienia się, jako środek zwiększający bezpieczeństwo żołnierza, a tym samym jego dyspozycyjność i zdolność do wykonywania zadań służbowych, według projektowanych wytycznych, będzie miał wpływ na jego opinię służbową”.
Wspomniana informacja stała się podstawą do represjonowania żołnierzy, którzy się nie zaszczepili. W wielu jednostkach wprost dochodziło do grupowego mobbingu na żołnierzach ze strony dowódców. Przykładem niech będzie chociażby fakt, iż w styczniu 2021 r. zastępca dowódcy 21. Brygady Strzelców Podhalańskich wydał rozkaz dowódcom batalionów w sprawie grupowych represji na podwładnych żołnierzach, w którym wprost napisał, że należy w wolne soboty wzywać niezaszczepionych żołnierzy na dwie godziny, a na placach apelowych mają wysłuchiwać informacji na temat COVID. Zresztą w rozkazie napisał „nie chodzi tylko o „zepsucie” weekendu tym żołnierzom, ale także o efekt informacyjny”. Samych żołnierzy nazywał żołnierzami drugiej kategorii.
Właśnie w tej brygadzie w Garnizonie Jarosław jeden z żołnierzy dzień po przyjęciu preparatu zmarł na stadionie w Radymnie. Także w tym garnizonie pewien czas po przyjęciu preparatu zmarł żołnierz OT, którym wcześniej dowodziłem i znam dokładnie szczegóły związane z jego śmiercią od rodziny.
W związku z powyższym proszę o informację za okres od 2 stycznia 2020 r. do 28 lutego 2022 r. (czyli do miesiąca, w którym "cudownie" zniknęła choroba po ponownej agresji Rosji na Ukrainę):