do ministra infrastruktury, ministra rolnictwa i rozwoju wsi
w sprawie utrudnień w rejestracji używanych traktorów i maszyn rolniczych z krajów Schengen spoza UE oraz ich negatywnego wpływu na konkurencyjność polskich rolników
Zgłaszający: Jarosław Sachajko, Anna Gembicka
Data wpływu: 05-03-2025
Szanowni Panowie Ministrowie,
polskie rolnictwo stoi przed wieloma wyzwaniami, wśród których jednym z najpoważniejszych jest ograniczony dostęp do taniego i sprawdzonego sprzętu rolniczego. Obecnie obowiązujące przepisy skutecznie uniemożliwiają rejestrację używanych markowych traktorów i maszyn rolniczych zakupionych w krajach należących do strefy Schengen, ale znajdujących się poza Unią Europejską – takich jak Norwegia, Wielka Brytania czy Szwajcaria. Tymczasem identyczne maszyny pochodzące z krajów Unii Europejskiej, często w znacznie gorszym stanie technicznym, można rejestrować bez żadnych przeszkód.
Paradoks obowiązujących przepisów:
Nowe regulacje prawne sprawiają, że polscy rolnicy zostali pozbawieni możliwości zakupu tańszego i często lepiej utrzymanego sprzętu pochodzącego z Norwegii, Wielkiej Brytanii czy Szwajcarii, mimo że kraje te należą do strefy Schengen i podlegają podobnym standardom jakościowym. Ten absurdalny zakaz dotyczy w szczególności traktorów starszej generacji, z lat 90., które cieszą się ogromnym zainteresowaniem rolników ze względu na ich trwałość i przystępną cenę.
Tymczasem te same modele traktorów – Massey Ferguson, Zetor, Case, John Deere, New Holland – jeśli zostaną zakupione w Niemczech, Francji czy innych krajach unijnych, mogą być rejestrowane bez najmniejszych problemów. Powoduje to sztuczne zawężenie rynku, zmusza rolników do zakupów wyłącznie w UE, gdzie sprzęt jest droższy i często w gorszym stanie technicznym, a co za tym idzie – zwiększa koszty prowadzenia gospodarstw i obniża ich konkurencyjność.
Skutki zakazu rejestracji traktorów z krajów Schengen spoza UE:
Sztuczne ograniczenie rynku a konkurencyjność polskiego rolnika:
Obowiązujące przepisy oznaczają, że polski rolnik zmuszony jest kupować maszyny w droższych krajach unijnych, zamiast mieć możliwość wyboru lepszej alternatywy w postaci sprzętu sprowadzanego z Norwegii, Wielkiej Brytanii czy Szwajcarii. Takie działania prowadzą do sytuacji, w której polski rolnik staje się mniej konkurencyjny i zmniejsza się opłacalność produkcji rolnej.
Warto podkreślić, że kupno nowego ciągnika jest dla większości polskich rolników nieosiągalnym wydatkiem, dlatego zdecydowana większość z nich wybiera używane maszyny. Wprowadzanie sztucznych ograniczeń na rynek używanych traktorów stanowi dodatkowe obciążenie i utrudnienie dla polskich rolników.
Pytania do ministra rolnictwa i rozwoju wsi oraz ministra infrastruktury: