do ministra rodziny, pracy i polityki społecznej
w sprawie wysokości rent socjalnych
Zgłaszający: Franciszek Sterczewski
Data wpływu: 17-03-2025
Szanowna Pani Ministro,
od wielu lat Polska boryka się z problemem zbyt niskich zasiłków. Okazuje się, że osoby najbardziej potrzebujące wsparcia państwa mają największe problemy z otrzymaniem go. Częściowo wynika to z samych kwot zasiłków, częściowo zaś z samego systemu, który w praktyce powoduje konieczność składania kolejnych sum, by uzyskać finanse pozwalające na przeżycie.
W ostatnim czasie rząd wprowadził pewne zmiany w tym zakresie – renta wdowia, renta socjalna, waloryzacja progów dochodowych to ważne działania. Ale nadal nie uzdrowiły one całego skomplikowanego systemu naczyń połączonych, tj. oddziałujących na siebie wzajemnie zasiłków. Jeden z nadal występujących problemów dotyczy dodatku dopełniającego do renty socjalnej. Obowiązująca od niedawna ustawa z 27 września 2024 r. o zmianie ustawy o rencie socjalnej oraz niektórych innych ustaw wprowadziła do ustawy o rencie socjalnej to rozwiązanie. Jest ono odpowiedzią na zbyt niskie renty socjalne. Dodatek ten będzie przysługiwał osobom uprawnionym do renty socjalnej, które jednocześnie mają orzeczenie o całkowitej niezdolności do pracy oraz do samodzielnej egzystencji. Pierwsza wypłata dodatku ma nastąpić w maju 2025 r. z wyrównaniem od stycznia tego roku.
Jest to rozwiązanie kompromisowe, nie w pełni zgodne z projektem obywatelskim, które poparłem na etapie prac parlamentarnych i które nadal uważam za przynajmniej częściową poprawę warunków osób pobierających renty socjalne. Jednak do mojego biura poselskiego zgłaszają się osoby, które wykazują wady wprowadzonej zmiany. Szczególnie poważnym zarzutem jest ten odnoszący się do dyskryminacji osób niemających zaświadczenia o niezdolności do samodzielnej egzystencji. W obecnym stanie prawnym ich renty nie ulegną oczekiwanemu wzrostowi do wysokości płacy minimalnej i pozostaną w wysokości 1878,91 zł. Taka sytuacja jest też dość wyjątkowa, ponieważ zazwyczaj wsparcie rencistów socjalnych wiązało się po prostu z waloryzacją rent, która poprawiała sytuację wszystkich, bez względu na ich stan zdrowia i poziom samodzielności.
Środowisko to zaznacza także, że osoby pobierające rentę socjalną nie miały możliwości normalnego startu w dorosłe życie z uwagi na niepełnosprawność, która powstała we wczesnym dzieciństwie lub przed 18 rokiem życia. Zatem są w całości zdani na wsparcie państwa, które aktualnie wydaje się zbyt małe. Do standardowych bieżących wydatków dodać trzeba bowiem koszty leczenia, rehabilitacji i materiałów z nimi związanych.
W związku z powyższym zwracam się do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z następującymi pytaniami:
1. Czy jest planowana generalna podwyżka rent socjalnych? Jeśli tak, to kiedy i w jakiej wysokości?
2. Jakie działania są lub będą podjęte w celu poprawy sytuacji rencistów socjalnych niemających orzeczenia o niezdolności do samodzielnej egzystencji?
3. Czy jest planowane stopniowe rozszerzanie grupy podmiotów uprawnionych do dodatku dopełniającego?
Z poważaniem
Franciszek Sterczewski